W tym artykule:
Przerażające zdjęcie USG
Ariann East jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Od kilku lat regularnie dzieli się swoimi przemyśleniami na TikToku. Jednak od kiedy zaszła w ciążę, jej konto coraz częściej dotyczy badań prenatalnych i doświadczeń związanych z oczekiwaniem dziecka.
Niedawno przyszła mama wykonała pierwsze badanie USG 3D. Nie spodziewała się jednak, że na pozór niewinne badanie, wprawi ją w przerażenie.
17-tygodniowy płód ułożył się w taki sposób, jakby patrzył się wprost na sondę ultrasonograficzną. Przez to ma złowrogi wyraz twarzy, którego młoda mama kompletnie się nie spodziewała. Jak przyznaje, poczuła się niekomfortowo i początkowo bała się spojrzeć na zdjęcie.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
- Moja dziewczynka wygląda strasznie, ale z dnia na dzień robi się słodsza - mówi Ariann.
Przyszła mama postanowiła podzielić się swoją reakcją z użytkownikami TikToka, którzy ją obserwują. W komentarzach przyznali, że również odbierają zdjęcie w ten sam sposób.
USG 3D płodu
Tradycyjne dwuwymiarowe badanie ultrasonograficzne pozwala obserwować przekrój wnętrza macicy i zarysu ciała płodu oraz jego narządów wewnętrznych. Dzięki temu można ocenić wielkość, kształt poszczególnych części ciała płodu, budowę i położenie łożyska oraz ilość wód płodowych.
Z kolei USG 3D rekonstruuje obraz płodu i wnętrza macicy w prezentacji trójwymiarowej, pozwalając tym samym uzyskać obraz dziecka, który będzie zrozumiały nie tylko dla medyków, ale również przyszłych rodziców.
Dzięki trójwymiarowemu obrazowi można także szybciej i łatwiej zdiagnozować niektóre choroby genetyczne i wady wrodzone jeszcze na wczesnym etapie ciąży. USG 3D ma duże znaczenie w diagnostyce m.in. zespołu Downa. Coraz popularniejsze jest także badanie USG 4D, które pozwala na śledzenie płodu w czasie rzeczywistym.
Ginekolodzy zalecają wykonanie badania USG przynajmniej trzy razy w ciągu całej ciąży: między 11. a 14. tygodniem, około 20. tygodnia ciąży i po 30. tygodniu ciąży.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl