Poruszająca historia dwojga ludzi, których połączyła wielka miłość. Byli nierozłączni, aż do końca
''Ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci'' - wiele osób z pewnością marzy o wypowiedzeniu tych słów i o tym, aby się spełniły. Dzisiejsze czasy pokazują jednak, że coraz trudniej o wypełnianie tego przyrzeczenia przez małżonków. Często spędzają oni ze sobą całe życie, ale czynią to nie z miłości, a z przyzwyczajenia.
Historia tej pary pokazuje, jak wygląda prawdziwa miłość. Od pierwszego dnia, w którym poznali się jako młodzi ludzie, mieli pewność, że chcą być ze sobą do końca życia. Oto piękna historia Yvonne i Roberta.
Na kolejnej stronie zobaczysz WIDEO, dotyczące sposobów na znalezienie miłości w internecie
Zobacz także: Przeszła 4 porody i 3 operacje. "W każdej chwili mogę się obsikać"
Początek wielkiej miłości
Yvonne i Robert poznali się, kiedy ona miała 18 lat, a on 23 lata. Robert był z natury nieśmiałym człowiekiem, tym bardziej trudno było mu nawiązywać relacje z kobietami. Na szczęście dla Roberta, Yvonne była inna.
Dziewczyna momentalnie wyczuła, że wpadła Robertowi w oko. Mężczyzna bardzo się ucieszył, kiedy osiemnastolatka, która mu się spodobała, sama podeszła do niego i zwyczajnie zapytała, jak mu mija dzień. Tak zaczęła się ich znajomość. Spotykali się i rozmawiali coraz częściej, aż stali się nierozłączni. Postanowili szybko wziąć ślub, gdyż byli pewni swoich uczuć do siebie.
Zobacz także: Filip Chajzer: To uzależnia, ale warto zaryzykować
Smutna diagnoza
Wraz z upływem lat, ich związek był bardzo stabilny i kochali się tak samo, jak na samym początku. Para doczekała się wspólnie czwórki dzieci. Wszyscy, którzy ich znali podkreślają, że zawsze razem pokonywali problemy, wzajemnie się wspierali, bardzo kochali oraz szanowali.
Niestety w 2015 roku zdarzyło się nieszczęście. Robert doznał lekkich obrażeń w wyniku wypadku samochodowego. Podczas badań, lekarze odkryli na jego płucach i wątrobie guzy. Specjaliści nie mogli uwierzyć, że przez wiele lat nie było żadnych niepokojących objawów z tego powodu. Robert musiał walczyć o życie. Yvonne była cały czas przy nim. Któregoś dnia, kiedy przebywała z mężem, sama poczuła się źle. Po przejściu badań, lekarze orzekli, że Yvonne ma raka nerki.
Na kolejnej stronie zobaczysz WIDEO, dotyczące korzyści płynących z zawarcia małżeństwa
Odejście Yvonne
Mimo zaawansowanej choroby i trudnościami w poruszaniu, Robert każdego dnia czuwał przy żonie, dokładnie tak samo, jak ona czyniła to dla niego. Nie słuchał lekarzy, którzy zalecali mu odpoczynek i nieprzemęczanie organizmu. Odwiedzał on codziennie Yvonne i odchodził wieczorem, żegnając się pocałunkiem.
Niestety po kilku miesiącach walki, Yvonne umiera. Robert nie mógł się z tym pogodzić.
Ponownie razem
Nadeszła chwila, kiedy Robert miał ujrzeć Yvonne już po jej odejściu. Rodzina nie mogła ukryć wzruszenia kiedy widzieli, jak zalany łzami, schorowany mężczyzna, ostatkiem sił podchodzi do swojej żony i całuje ją w czoło, szepcząc coś do niej. Jak się okazało, była to ostatnia czynność, którą zrobił Robert w swoim życiu. Tuż po pocałunku, upadł na ziemię i stracił przytomność.
Mężczyzna zmarł po 8 godzinach. Rodzina i znajomi Yvonne i Roberta są przekonani, że musieli oni odejść z tego świata razem. Tak samo, jak byli przez cały czas razem odkąd się poznali. To była prawdziwa miłość, która połączyła nie tylko dusze, ale i również ciała tych ludzi.
Źródła
- YouTube.com