Straciła 19-letniego syna. W dniu jej ślubu zjawił się niespodziewany gość
Dla każdej matki najważniejsze jest jej dziecko. Ile by nie miało lat, to jego strata jest największą traumą w życiu. Niestety zdarza się, że rodzic przeżyje swoje dziecko. Jak wówczas poradzić sobie z jego stratą?
Życie pewnej kobiety w jednej chwili diametralnie się zmieniło. Była szczęśliwa, realizowała się zawodowo, miała wspaniałego 19-letniego syna i kochającego mężczyznę, z którym planowała niedługo ślub.
Niestety, jej syn znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Stracił życie, kiedy został przypadkowo postrzelony. Przygotowania do ślubu trwały pomimo tej strasznej tragedii.
Zobacz także: Młoda mama: umarłam wiele razy, lecz pomimo to, odnalazłam życie na nowo
Wyjątkowy prezent
Dzień, w którym bierze się ślub, powinien być wyjątkowy i radosny. Niestety, Becky Turner nie mogła się cieszyć tak, jak powinna. Nadal przeżywała śmierć jej syna – Tristona. W trakcie ślubu, który odbywał się na Alasce, tuż przed najważniejszym momentem, kiedy ogłasza się parę mężem i żoną, ceremonia została przerwana.
Wszyscy, łącznie z Becky, byli zakłopotani i nie wiedzieli, co się dzieje. Okazało się, że przyszły mąż Becky – Kelly, postanowił sprawić prezent swojej przyszłej żonie. Prezent, którego nie mogła się spodziewać i który zapamięta zapewne do końca życia.
Rodzina, jak i sam zmarły, deklarowali oddanie swoich narządów w przypadku śmierci. Tak też się stało, narządy chłopaka uratowały życie aż 5 osobom.
Słuchała bicia serca swojego zmarłego syna
Kiedy wszyscy zastanawiali się, dlaczego ceremonia została przerwana, do młodej pary podszedł młody mężczyzna. Był to 21-letni Jacob Kilby, który przebył 800 km, aby dostać się na ślub Becky i Kelly'ego. Mężczyzna nie był członkiem rodziny młodej pary ani ich znajomym. Co skłoniło go do przebycia tak dalekiej drogi?
Zmarły syn Becky, uratował życie Jacobowi. 21-latek otrzymał serce tragicznie zmarłego Tristana. Można powiedzieć zatem, że Jacob nie był rodziną Becky, ale z pewnością był z nią związany. Becky głęboko się wzruszyła, podobnie jak wszyscy goście. Jacob miał ze sobą stetoskop. Podał go Becky, aby mogła posłuchać bicia serca jej syna, które było teraz w ciele Jacoba.
Wyrazy wsparcia od innych osób
Becky podzieliła się tą piękną historią w sieci. Oto co napisała:
''To jest dla mnie najwspanialszy prezent, największa niespodzianka w moim całym życiu! Każdy coś po sobie zostawia na świecie. Ja mogę być dumna z tego, że mój syn podarował życie innym osobom''.
Wiadomość Becky była szeroko komentowana. Ludzie okazali jej wsparcie i chętnie podawali dalej jej przekaz. Jedna z komentujących osób napisała do niej:
''Bardzo ci dziękuję, że daliście możliwość życia innym ludziom. Jestem matką chłopca, któremu również przeszczepiono serce. Bardzo mi przykro z powodu utraty twojego kochanego syna. To naprawdę coś niezwykłego, że zdecydowaliście o tym, aby dać życie i nadzieję innym ludziom w trudnym czasie, gdy wasz świat się zawalił. Bardzo dziękuję”.
Zobacz także: Matka pokazała zdjęcie swojego niemowlęcia z kolczykiem w policzku. Internauci grozili jej śmiercią
''Nie zobaczysz mnie, ale ja tam właśnie będę''.
Jedno miejsce w czasie ślubu i wesela zostało zostawione wolne. Becky i Kelly chcieli w ten sposób uhonorować zmarłego Tristana. Na siedzeniu przeznaczonym dla niego, stała tablica z napisem:
''W czasie, gdy bierzesz ślub, ja jestem w niebie. Co zatem mogę uczynić? Zamierzam zejść na ziemię do was i spędzić ten wspaniały czas razem z Tobą. Zostaw dla mnie jedno puste miejsce. Nie zobaczysz mnie, ale ja tam właśnie będę''.
Zobacz także: Rodzina jest dla Ciebie ważna? Wypełnij naszą ankietę i podpowiedz, co możemy zrobić, aby być jeszcze lepsi!
Źródła
- youtube.com