20-letnia kobieta cierpi na nieznaną chorobę. Musi być noszona w misce
Każdy czasami narzeka na swój los. Stres w pracy, problemy rodzinne, zły stan zdrowia, to tylko niektóre problemy życia codziennego, które powodują u nas ból głowy i zwątpienie. Jest jednak możliwe, że po przeczytaniu historii pewnej kobiety, zmienisz swoje zdanie i pomyślisz - może jednak nie jest u mnie tak najgorzej...
Oto historia 20-letniej Rahemy pochodzącej z Nigerii. Kobieta nie ma ona łatwego życia - przez całe swoje dotychczasowe życie była i jest noszona... w misce.
Zobacz także: Zabieg przekłucia uszu 4-miesięcznego dziecka trafił do sieci. Na matkę dziecka spadła fala krytyki
Nieokreślona choroba
Rahama Rahena mieszka z rodziną w Nigerii, w miejscowości Kano. Niestety los jej nie oszczędził i miała ona bardzo trudne dzieciństwo i lata młodzieńcze. Cierpi na dotąd nieokreśloną chorobę, która spowodowała u niej praktycznie całkowitą niepełnosprawność.
Rahama nie posiada dolnych kończyn, ma tylko jedną rękę, która również jest zdeformowana. Jej głowa jest nieproporcjonalnie większa od reszty ciała. Dolegliwość na którą cierpi, jest bardzo bolesna. Kobieta jest w pełni uzależniona od innych osób. Potrzebuje pomocy w każdej czynności.
Szczęście w nieszczęściu
Prawdziwym szczęściem w nieszczęściu Rahamy jest to, że ma blisko siebie kochającą rodzinę. Wszyscy troszczą się o nią, pomagają jej i starają się ulżyć w codziennych zmaganiach z chorobą. Muszą zajmować się niepełnosprawną kobietą przez całą dobę, ponieważ z oczywistych względów, nie jest w stanie niczego zrobić samodzielnie.
Rodzina próbowała szukać pomocy u różnych specjalistów. Ich starania pochłonęły dużo pieniędzy, do tego stopnia, że nie stać ich było już nawet na specjalistyczny wózek inwalidzki. Lekarze nie potrafili powiedzieć, na co choruje Rahama. Warunki życia rodziny są bardzo trudne, typowe dla osób pochodzących z ubogiej rodziny mieszkającej w jednej z miejscowości w Nigerii.
Pomoc innych ludzi
Do przewożenia Rahamy używają zwykłego dziecięcego wózka, a w miejsca trudno dostępne, zabierają niepełnosprawną wkładając ją do... miski. Trudno w to uwierzyć, ale Rahama większą część swojego życia, spędziła właśnie w miskach, przenoszona z miejsca na miejsce.
Jakiś czas temu, kiedy sytuacja młodej Rahamy została nagłośniona, zaczęli pojawiać się ludzie, którzy chcieli pomóc rodzinie i cierpiącej kobiecie. Z przekazanych środków finansowych, rodzinie udało się zakupić wspomniany wcześniej specjalistyczny wózek, dzięki któremu Rahama porusza się znacznie łatwiej.
Zobacz także: Rzadka choroba pozwala mu robić karierę aktorską. Jest nazywany współczesnym ''Piotrusiem Panem''
Potrafić cieszyć się życiem
Zapewne wiele osób zastanawia się, jak można żyć w taki sposób? Pomimo tego ogromnego cierpienia, Rahama podkreśla, że jest szczęśliwa. Potrafi się szczerze uśmiechać i cieszy się, że żyje. Jej brat, który urodził się z takimi samymi wadami, niestety zmarł kiedy był jeszcze mały. Niepełnosprawna kobieta ma jeszcze jednego brata, młodszego od niej. Bardzo wspiera on Rahamę, dba o nią na tyle, ile to możliwe. Jest też bardzo szczęśliwy, kiedy ktoś inny pomaga jego cierpiącej siostrze.
Sytuacja Rahamy rzeczywiście sprawia, że zaczyna się inaczej myśleć o swoim życiu. Trudno nawet wyobrazić sobie siebie w takiej sytuacji, w jakiej znajduje się ta młoda kobieta. Warto czasami docenić to, co się ma.
Zobacz także: Dwie nastolatki zginęły w wypadku samochodowym. Transmitowały wszystko ''na żywo'' telefonem. Materiał wideo
Źródła
- youtube.com