21 niecodziennych sposobów na uśpienie dziecka

Wielu rodziców zapewne zgodzi się, że jeśli chodzi o usypianie niesfornego malucha, warto spróbować niemal wszystkiego. Niektórzy sięgają po naprawdę dziwne metody, byleby tylko ich pociecha wreszcie zmrużyła oczy. Jakie najdziwniejsze pomysły okazują się skuteczne?

Na suszarkę

Zdesperowani rodzice, poszukując odpowiedzi na pytanie, jak uśpić malucha, często włączają suszarkę. Dlaczego? Otóż wydawany przez nią dźwięk, określany jako „biały szum”, przypomina odgłosy słyszane przez dziecko w okresie prenatalnym, dzięki czemu maluch czuje się komfortowo i bezpiecznie, co wywołuje senność. Jeśli rozwiązanie to nie wydaje nam się najlepsze ze względu na duże zużycie energii elektrycznej, nie powinniśmy się martwić. W sieci znajdziemy proste w obsłudze aplikacje, które możemy ściągnąć na komputer lub smartfona. Umożliwiają one odsłuch nagranego dźwięku urządzenia.

Polecane wideo:

Na terenowca

Rozczulający jest widok kobiety spokojnie spacerującej z pogrążonym w błogim śnie bobasem wygodnie ułożonym w wózku. Niektórzy rodzice mogą jednak tylko pomarzyć o takiej sielance. Jedynie opiekunowie wymagających szkrabów zrozumieją matkę z uporem pchającą wózek po wyboistym trawniku, podczas gdy obok znajduje się idealnie płaski chodnik, albo ojca w środku nocy przemierzającego osiedle w poszukiwaniu progów zwalniających z maluchem wygodnie ułożonym w foteliku. Cóż poradzić, kiedy bardziej niż kołysankę nasze dziecko upodobało sobie jazdę terenową?

Na sportowca

Niektórym dzieciom zdecydowanie nie wystarcza lulanie na rękach czy bujanie w nosidełku. Jedyną akceptowalną formą kołysania są... przysiady rodzica. Regularne wznoszenie i opadanie sprawia, że stają się rozluźnione i spokojne. Wszystko byłoby w najlepszym porządku, gdyby nie fakt, że czasem mama czy tata muszą wylać siódme poty zanim ich pociecha zdecyduje się zasnąć. Warto jednak spojrzeć na to nieco bardziej przychylnym okiem. W końcu – i dziecko uśpione, i rodzic wysportowany.

Na wirtuoza

Być może twój maluch uwielbia zasypianie przy muzyce, jednak stawiasz na niewłaściwy repertuar. Wbrew pozorom nie wszystkie dzieci potrzebują uspokajających rytmów. Wiele z nich zdecydowanie woli mocniejsze brzmienia – od muzyki klasycznej począwszy, na kultowym rocku skończywszy. Nie wiadomo tylko, co na temat usypiania w ten sposób wyrwanego nocą ze snu malucha powiedzą sąsiedzi.

Na ping-ponga

Twoje dziecko za nic ma najbardziej tkliwe kołysanki? Wypróbuj odbijanie piłki ping-pongowej od ściany. Pozwól mu nie tylko wsłuchiwać się w regularny dźwięk uderzeń, ale i obserwować poruszającą się monotonnie tam i z powrotem kulkę. Po jakimś czasie zainteresowanie piłką ustąpi znudzeniu, a wreszcie senności. Przy odrobinie szczęścia, oczywiście.

Na poczwarkę

Ciasne otulenie dziecka kocykiem w taki sposób, by stworzyć coś na kształt kokonu, może sprawdzić się w przypadku maluchów, które w czasie snu są spokojne i  nie zmieniają co chwila pozycji. Dotyczy to zwłaszcza noworodków, które mogą budzić nieskoordynowane ruchy nóżek i rączek.

Na beksę

Tę dość kontrowersyjną metodę stosują rodzice, którzy jak najszybciej chcą nauczyć dziecko samodzielnego zasypiania. Wykąpane, nakarmione i okryte, zostaje pozostawione samo w pokoju. Nawet jeśli poleją się łzy, opiekunowie starają się nie reagować, czekając aż maluch się zmęczy i zaśnie. Każdego kolejnego dnia sukcesywnie wydłużany jest czas, jaki rodzic spędza przed drzwiami zanim zdecyduje się wejść. Metoda przeznaczona jest raczej dla osób o mocnych nerwach.

Na spojrzenie

Diametralnie innym od poprzedniego, a jednocześnie bardzo uroczym sposobem, który okazuje się skuteczny w przypadku niektórych dzieci, jest kontakt wzrokowy z matką. Długotrwałe wpatrywanie się w oczy malucha działa uspokajająco, a pewność, że rodzic znajduje się tuż obok i nigdzie się nie wybiera sprawia, że nie pozostaje nic innego, jak tylko spokojnie pogrążyć się we śnie.

Na dotyk

Ale nie taki zwykły. Okazuje się bowiem, że pewna grupa maluchów wcale nie chce być czule głaskana po główce czy buzi, a... między oczami. To dość specyficzne miejsce, którego dotyk zazwyczaj bardziej nas drażni niż uspokaja, jednak dzieci mają najwidoczniej zupełnie inne zdanie na ten temat.

Na chusteczkę

Ponoć wystarczy jedynie 40 sekund, by w ten sposób pomóc maleństwu zasnąć. Po rozłożeniu czystej chusteczki higienicznej, wachlujemy nią ponad buzią dziecka w taki sposób, aby jej krawędzie delikatnie ocierały się o jego powieki, skłaniając je do zamknięcia oczu. Nawet jeśli nieustannie będzie je otwierać, po pewnym czasie czynność ta go zmęczy i maluch spokojnie zaśnie.

Na ciemność

Nawyk pozostawiania zapalonej lampki może okazać się chybionym pomysłem. Zdarza się, że dzieci wolą zasypiać w całkowicie zaciemnionych pomieszczeniach, co jest zresztą zasadne z biologicznego punktu widzenia, ponieważ im ciemniej, tym nasz mózg produkuje większe ilości melatoniny – hormonu odpowiedzialnego właśnie za sen. Aby jednak nie zaburzyć dobowego rytmu dziecka, korzystajmy z tej metody jedynie nocą.

Na tancerza

Tuląc dziecko w ramionach w pozycji „na misia”, włączamy muzykę i dajemy się jej ponieść. Najbardziej wskazane jest tango lub walczyk, jednak w przypadku braku zaawansowanych zdolności tanecznych rodzica wystarczy podrygiwanie w stylu prywatek z lat 70. Kto wie, czego nauczy się nasza pociecha poza zasypianiem w tempie ekspresowym.

Na przekąskę

Ten trik może sprawdzić się w przypadku nieco starszych maluchów, które za nic mają fakt, że od dobranocki minęło już sporo czasu i wcale nie odczuwają senności. Warto podać im zdrową przekąskę, która w naturalny sposób pobudzi uwalnianie serotoniny. Może być to niewielka kanapka z masłem orzechowym, pełnoziarnisty tost z plasterkiem sera czy płatki owsiane z bananem.

Na uciekiniera

Metoda polega na stopniowym oddalaniu się od łóżeczka próbującego zasnąć dziecka. W ciągu pierwszych dwóch dni siedzimy tuż obok łóżeczka, przez dwa następne – pół metra dalej, piątego i szóstego dnia w odległości półtora metra itd. W końcu opuszczamy pokój. Powinno to pomóc maluchowi nauczyć się samodzielnego zasypiania.

Na odkurzacz

Metoda odkurzacza działa podobnie jak ta z suszarką. Różni się jedynie natężeniem dźwięku. Niektórych maluchów nie zadowoli ciche pobrzękiwanie niewielkiego urządzenia. Zdecydowanie bardziej odpowiada im jednostajny hałas, co ma swoje plusy – rodzice nie muszą starać się chodzić po domu na paluszkach, a przy okazji mogą posprzątać!

Na pobudkę

Choć ten sposób może wydawać się dość zaskakujący, warto go wypróbować. Początkowo zadaniem rodziców jest uważna obserwacja malucha, która pozwoli ustalić schemat jego snu, a konkretniej – moment nocnej pobudki. Następnie na kwadrans przed naturalnym wybudzeniem, delikatnie budzą go sami, a następnie uspokajają, by ponownie zasnął. Po kilkunastu dniach problem nieplanowych pobudek powinien rozwiązać się sam.

Na intelektualistę

Czytanie przed snem to popularna metoda, często stosowana zwłaszcza w przypadku starszych dzieci, jednak zadowalający skutek może przynieść także podczas usypiania niemowląt. Pod warunkiem, że wybór lektury nie będzie przypadkowy. Okazuje się, że niektóre dzieci nie docenią przygód Jasia i Małgosi czy Kubusia Puchatka, a strzałem w dziesiątkę okaże się historia Mongolii czy książka o rachunkowości podatkowej. Akcja daleka od porywającej zwali z nóg każdego.

Na przeciekający kran

Maluchom, które doceniają piękno ciszy, może pomóc dźwięk miarowo opadających kropel wody do zlewu. Jeśli uszczelka w kranie działa akurat jak powinna, odkręćmy delikatnie kurek – wysokość rachunku za wodę się nie zmieni, a rezultat może przejść nasze najśmielsze oczekiwania.

Na chowanego

Niektóre maluchy zamiast dotyku rodzica wolą kontakt z nieco chropowatą pieluszką tetrową, którą układają sobie na buzi, zakrywając oczy. Niezależnie od tego, czy wydaje im się wówczas, że nagle zapadła noc, czy po prostu pielucha na twarzy jest dla nich najbardziej oczywistą oznaką tego, że najwyższa pora na drzemkę, metoda jest warta wypróbowania.

Na piłkę fitnessową

To idealna propozycja dla dzieci, które uwielbiają zasypianie na rękach, jednak ważą już swoje i dla rodzica jest to po prostu zbyt uciążliwe. Siedząc z maluchem na piłce, delikatnie podskakujemy w taki sposób, by piłka lekko uginała się pod naszym ciężarem. Maluch spokojnie pogrąży się we śnie, a my oszczędzimy kręgosłupowi przeciążenia.

Na węża

W tym przypadku rodzic przejmuje rolę wspomnianych urządzeń wydających najróżniejsze dźwięki i zaczyna... syczeć. Cicho i spokojnie, by nie przestraszyć dziecka, a jednocześnie dość płynnie, by wytworzyć atmosferę spokoju i bezpieczeństwa.

A wy, co dodalibyście do tej nietypowej listy?

Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM

Artykuły Zasypianie niemowląt
Zasypianie niemowląt

Najlepszy sposób na usypianie noworodków!

Najlepszy sposób na usypianie noworodków!

, udowodnili, że przy dźwięku szumu uspokaja się i zasypia ośmioro na dziesięcioro dzieci. Włączanie  suszarki  każdej nocy ma jednak swoje wady. Po pierwsze

Zasypianie niemowląt

Zasypianie bez marudzenia

Zasypianie bez marudzenia

Niektórzy rodzice uważają, że zasypianie bez płaczu jest niemożliwe. Rzeczywiście, niemowlęta zwykle płaczą dość dużo, ale nie jest to problem

Zasypianie niemowląt

Najlepszy sposób na uspokojenie dziecka

Najlepszy sposób na uspokojenie dziecka

Rodzic, który chce uspokoić płaczące niemowlę, przeważnie instynktownie zaczyna do niego mówić. Jednak według badań śpiewanie może być znacznie lepszym rozwiązaniem. Naukowcy odkryli, że dzieci pozostawały dłużej spokojne, kiedy pocieszano je śpiewem,...

Zasypianie niemowląt

Kołysanki dla dzieci

zasypiać przy kołysance, zapadają w głęboki sen, słuchając dyskotekowego hitu odtwarzanego z telefonu komórkowego. Jakie są najbardziej popularne kołysanki

Zasypianie niemowląt

Wybierz zdrowy materac dla niemowlaka

Ekspert radzi, na co należy zwrócić uwagę przy wyborze materaca dla niemowlaka. Zobacz, jaka powinna być jego twardość i z czego musi być wykonany, aby dziecko dobrze spało. Film pochodzi z programu "Pytanie na śniadanie".

Zasypianie niemowląt

Problemy z uśpieniem dziecka

Problemy z uśpieniem dziecka

Rodzice muszą się nauczyć, że napady głośnego płaczu u dziecka niekoniecznie oznaczają, że ze zdrowiem malucha dzieje się coś złego. Ich zdenerwowanie wywołane płaczem może być wyczuwane przez dziecko i napędzać je do dalszego płaczu.

Zasypianie niemowląt

Usypianie dziecka

Usypianie dziecka

Dziecko a sen Nie każde dziecko chce grzecznie iść samo spać. Warto dowiedzieć się, jak można uśpić dziecko, jeśli jest problematyczne.

Zasypianie niemowląt

Mity na temat snu dziecka

Mity na temat snu dziecka

To także nie jest zgodne z prawdą. Niemowlętom o wiele wygodniej zasypia się na płaskich i twardych powierzchniach. Zamiast poduszki (...) pod główkę można położyć złożoną pieluszkę tetrową.   Twoje dziecko ma...