Policjantka apeluje do rodziców. Prosta czynność uławia poszukiwania

Podinspektor Małgorzata Sokołowska, policjantka prowadząca w mediach społecznościowych profile pod nazwą "Z pamiętnika policjantki", apeluje, aby przed wyjściem w zatłoczone miejsce zrobić dziecku zdjęcie. "To bardzo ważny element przy poszukiwaniach" - zaznacza.

Policjantka apeluje. Przed wyjściem zrób takie zdjęciePolicjantka apeluje. Przed wyjściem zrób takie zdjęcie
Źródło zdjęć: © Facebook 

Przed wyjściem zrób takie zdjęcie

Często podczas wakacyjnych wyjazdów udajemy się do nowych, zatłoczonych miejsc.

Podinspektor Małgorzata Sokołowska, warszawska policjantka, która prowadzi w mediach społecznościowych profile pod nazwą "Z pamiętnika policjantki", przekonuje, że przed takimi wyprawami warto zrobić swojej latorośli zdjęcie.

Dlaczego taka fotografia może okazać się niezbędna?


WIDEO
#dziejesienazywo: Gdzie udać się na rodzinne wakacje?

"To jedno zdjęcie może okazać się kluczowe, kiedy np. twoje dziecko zgubi się w tłumie. Rodzice/opiekunowie odchodzą wtedy od zmysłów i w stresie czasami zapominają, w co ubrane było ich dziecko, a to bardzo ważny element przy poszukiwaniach" - wyjaśnia podinsp. Sokołowska w poście na Facebooku.

Jak wołać dziecko, gdy się zgubi?

Funkcjonariuszka dzieli się również radą, w jaki sposób wołać zaginione dziecko. W opublikowanym poście zaznacza, że nie wystarczy podać jedynie imienia pociechy.

"Kiedy twoje dziecko zginie w tłumie, to głośno krzycz: 'Zaginęła Klara, dziewczynka w wieku pięciu lat, blondynka o długich włosach, ubrana w różowy strój kąpielowy, niebieskie klapki i czerwony kapelusz'" - wyjaśnia i podkreśla, że w takim przypadku ponownie kluczowe może okazać się zdjęcie malucha.

"Nie dość, że szybko przypomnisz sobie, w co ubrane jest dziecko, to możesz też pokazać osobom zaangażowanym w poszukiwania, jak wygląda. Oczywiście zdjęcie przyda się także, jeżeli konieczne byłoby zgłoszenie zaginięcia na policji" - podnosi policjantka.

Podinsp. Sokołowska tłumaczy również, dlaczego samo wołanie dziecka po imieniu nie jest tak skuteczne.

"Przecież obcy ludzie nie wiedzą, jak wygląda 'zaginiona Klara' i dopiero podanie rysopisu wraz z opisem ubioru pomoże przyspieszyć odnalezienie dziecka" - podsumowuje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie