Policja ostrzega. Grooming i sextortion czyhają w sieci

Interakcje dziecka, które zaczynają się niewinnie i łatwo online, mogą szybko doprowadzić do szkodliwych konsekwencji w świecie realnym. W jaki sposób rodzice i opiekunowie mogą przygotować siebie i swoje dzieci do radzenia sobie z potencjalnie niebezpiecznymi sytuacjami, jak child grooming i sextortion?

Czyhają na dzieci w sieci. Jak je przed tym uchronić?Czyhają na dzieci w sieci. Jak je przed tym uchronić?
Źródło zdjęć: © Getty Images

Czym jest grooming i sextortion?

Powszechne korzystanie z internetu przez dzieci i nastolatków umożliwiło im dostęp do korzystnej przestrzeni dla społeczności, społecznej walidacji i potwierdzenia tożsamości. Jednak ta sama przestrzeń pozwala również sprawcom internetowego uwodzenia seksualnego i zjawiska zwanego sextortion uzyskać bezpośredni dostęp do młodzieży.

Na czym polegają te zjawiska? Child grooming, czyli seksualne uwodzenie dzieci online – wymaga nawiązania relacji lub zbudowania zaufania, co często dzieje się przez pewien czas i może prowadzić do seksualnego nagabywania online lub kontaktu i nadużyć w prawdziwym życiu.

Sextortion to rodzaj szantażu, w którym ofiara jest zachęcana do przesłania intymnych zdjęć, a następnie zmuszana do ciągłego udostępniania coraz większej jej liczby, często coraz bardziej ekstremalnych seksualnie zdjęć lub filmów.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


Oznaki, że dziecko doświadcza takiej przemocy

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2019 roku wszczęto 573 postępowania dotyczące groomingu, a w 2023 roku liczba ta wzrosła do 628 – w tym aż 492 przypadki dotyczyły dzieci poniżej 15. roku życia.

Warto zwracać uwagę na wszystkie niepokojące rodziców sygnały, które może wysyłać dziecko, które jest ofiarą cyberprzemocy. Często są to problemy z koncentracją, brak sił i motywacji do nauki oraz objawy bólowe, trudne do zidentyfikowania. Inne sygnały alarmowe to zmiany zachowania, czyli wahania nastrojów, drażliwość i izolacja.

Jak chronić dzieci? Tak powinni reagować rodzice

Aby przeciwdziałać tymi niebezpiecznym zjawiskom, powstała kampania #wiemcorobić, która jest realizowana przy wsparciu ekspertów z różnych dziedzin, w tym sędzi, psychologa, psychoterapeuty, psychiatry dziecięcego, pedagoga seksualnego i przedstawicieli policji. Honorowy patronat nad kampanią objęli: Minister Edukacji, Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Sprawiedliwości, Rzecznik Praw Dziecka oraz Komendant Główny Policji.

Kampania poprzez edukację i wsparcie psychologiczne ma pomóc dzieciom, rodzicom i nauczycielom lepiej radzić sobie z zagrożeniami w sieci. Na stronie wiemcorobic.pl udostępniono m.in. materiały edukacyjne dla dzieci i rodziców, w tym poradniki dla rodziców, jak wspierać dziecko w trudnych sytuacjach.

Eksperci radzą, aby rodzic lub inny opiekun:

  • Rozmawiał otwarcie o zagrożeniach w sieci. Dzieci powinny wiedzieć, że mogą zgłaszać każdą niepokojącą sytuację.
  • Stworzył atmosferę wsparcia. Dziecko, które czuje się akceptowane, szybciej zwróci się o pomoc.
  • Korzystał z narzędzi kontroli rodzicielskiej. Ograniczmy dostęp dziecka do potencjalnie niebezpiecznych stron i kontaktów.
  • Reagował na zmiany w zachowaniu. Szybka reakcja rodzica może zapobiec eskalacji problemu.

Joanna Rokicka, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie