W tym artykule:
Trudny manewr
Obok zmagań tego ojca trudno przejść obojętnie! Na Instagramie opublikowano filmik zarejestrowany przez kamerkę umieszczoną w dziecięcym pokoju. Na nagraniu widać mężczyznę, który prawdopodobnie właśnie uśpił dziecko i próbuje wyswobodzić się z jego uścisku. Nie jest to łatwe.
Ojciec najpierw niezwykle delikatnie przesuwa dziecięcą rączkę, by uwolnić własną szyję z objęcia, a następnie roluje się na podłogę. Robi to bardzo powoli i ostrożnie, by przypadkiem nie obudzić malca. W końcu, wolny, opuszcza pokój.
"Prawdopodobnie najbardziej prawdziwe wideo rodzicielstwa, jakie kiedykolwiek nakręcono" - głosi napis na wideo.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
"Odważnie z jego strony, że wstał i wyszedł"
Nagranie polubiono już ponad 225 tys. razy. Internauci utożsamiają się ze staraniami ojca i piszą o swoich sposobach na usypianie maluchów. Piszą też o zabawnych zdarzeniach, które mogą zniweczyć cały trud rodzica.
Oto wybrane komentarze:
"Dobry jest - ja zasypiałem 9 na 10 razy, udając, że śpię".
"Jak tylko myślisz, że ci się udało, odwracasz się, a dzieciak patrzy na ciebie takim wzrokiem".
"A potem strzelają ci kolana - i kolejna godzina usypiania".
"Musisz poleżeć na podłodze przez chwilę, żeby upewnić się, że jak się obudzą, to cię nie zobaczą".
"Obudziłbym się o 4 rano zdezorientowany, nie wiedząc, gdzie jestem, bo sam też zasnąłem".
"Robiłem ten sam manewr wiele razy z moją córką, która ma już 30 lat - a teraz sama trenuje go ze swoim synem".
"Odważnie z jego strony, że wstał i wyszedł. Ja zawsze robię czołganie w stylu wojskowym".
Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski