Opieka nad chorym dzieckiem

„Pan Kotek był chory i leżał w łóżeczku…” tak zaczyna się wiersz Stanisława Jachowicza, który mama czytała mi często, gdy jako dziecko byłam chora. Siadała na brzegu łóżka, brała mnie za rękę albo kładła swoją na moim czole i czytała. Czasem tylko siedziała przy mnie, a to już wystarczyło, abym poczuła się lepiej, bezpieczniej.

I o to, moim zdaniem, chodzi w opiece nad chorą osobą, a szczególnie dzieckiem, o bezpieczeństwo i troskę. Dziecko potrzebuje czułości i troski zawsze. Nawet gdy biega po podwórku z rówieśnikami czy przebiegając palcami po klawiaturze komputera, przechodzi na kolejny poziom w jakiejś grze.

spis treści

Zobacz film: "Pomysły na rodzinną aktywność fizyczną"

1. Pielęgnacja chorego dziecka

Gdy naszemu kilkulatkowi nic nie dolega, to łatwiej radzi sobie sam ze sobą. Najbliższe otoczenie jest znane i bezpieczne. Aby w pełni zrozumieć szczególne potrzeby dziecka podczas choroby, trzeba po pierwsze wyjaśnić, że dziecko zwykle nie jest w stanie ocenić, co się dzieje z jego organizmem.

My jesteśmy z reguły przyzwyczajeni do bólu głowy, brzucha itd. Dziecku może się to zdarzyć po raz pierwszy w życiu. Ból niewiadomego pochodzenia, dyskomfort związany z nieprzyjemnymi odczuciami sprawia, że dziecko staje się niespokojne i pobudzone. Dlatego opieka rodzica musi przede wszystkim zwracać się w stronę uświadomienia dziecku, że nie jest samo i że my rodzice wiemy, co się dzieje i co robić.

2. Jak się zachować, gdy choruje dziecko?

Dziecko chore na grypę
Dziecko chore na grypę

Grypa to choroba zakaźna o ostrym przebiegu. Bywa bagatelizowana ze względu na pewne podobieństwo jej...

zobacz galerię

Absolutnie nie powinniśmy wpadać w panikę i okazywać swoich emocji. Powinniśmy starać się je opanować i okiełznać nasze lęki. Bo to przecież my, rodzice, wraz z panią doktor lub panem doktorem, stanowimy dla dziecka gwarancję tego, że nic złego się nie stanie. To, z punktu widzenia dziecka, jest najważniejsze.

Oczywiście są różne choroby i w tym tekście chodzi mi o sytuację, w której dziecko nie ma jakichś poważnych dolegliwości. Zwykły katar czy kaszel, jeśli zdarza się po raz pierwszy, także może wystraszyć i stwarzać dyskomfort. Na to często nakłada się złe samopoczucie spowodowane podwyższoną temperaturą i trudno się dziwić, że dziecko, szczególnie małe, jest podenerwowane, płaczliwe, trudne do „odczytania” przez mamę czy tatę. Oczywiście wpływa to na sytuację w domu, ale przypominam – spokój rodzica może uratować sytuację.

Jak już wcześniej pisałam, po pierwsze należy zrobić wszystko, aby w miarę możliwości ulżyć dziecku w chorobie. Jeśli dziecko gorączkuje, ma problemy z oddychaniem i jest „inne, dziwne”, warto koniecznie skonsultować się z lekarzem. Ta konsultacja jest niezbędna. Nie polecam „doktora Google”.

Gdy już upewnimy się na 1000%, że wiemy co jest naszemu dziecku i odpowiednio je zaopatrzymy z medycznego punktu widzenia, to musimy pamiętać właśnie o jego poczuciu bezpieczeństwa i konieczności poprawy nastroju.

Mały człowiek ma prawo być „marudny” i bardziej niż zwykle absorbować rodzica. Szczególnie gdy ostre objawy zaczynają ustępować, dziecko oczekuje, że skoro nie może wychodzić z łóżka, to ktoś (najlepiej mama czy tata) zapewni mu całodobową rozrywkę i osłodzi przytulaniem czy głaskaniem czas choroby. Każdy rodzic wie, że dziecko, które „wyzdrowiało” i po prostu lepiej się czuje trudno utrzymać w łóżku. Może czasem nie warto. Jeśli choroba nie zmusza do leżenia w łóżku, to warto pozwolić na zabawy (w odpowiednim ubraniu) na dywanie. Trzeba po prostu ustalić obowiązujące zasady.

Tu zalecałabym rodzicom nieco ostrożności, bywa bowiem tak, że dziecko, zdając sobie sprawę, że choroba = dodatkowa uwaga rodzica, co nieco nas naciąga. Niejako zmusza rodzica do nieustannego poświęcania mu czasu – każdy rodzic wie, że bywa to niebywale trudne.

Opieka nad chorym dzieckiem
Opieka nad chorym dzieckiem

3. Pomoc rodzeństwa podczas choroby malucha

Musimy także wziąć pod uwagę sytuację, gdy tylko jedno z naszych dzieci jest chore. Nie wolno nam zapominać o jego zdrowym rodzeństwie. Nie może być tak, że zdrowe dziecko marzy o chorobie, bo wówczas rodzic będzie się nim opiekować tak jak chorym rodzeństwem.

Dlatego tak ważne jest, aby rodzice i w ogóle zdrowi dorośli domownicy dzielili między siebie opiekę nad chorym dzieckiem. Pamiętajmy o tym, że dom musi funkcjonować w sposób jak najbardziej normalny. Ta normalność i codzienność to również różne atrakcje czy może po prostu brak nudy, które podczas choroby dziecku bywa trudno zapewnić.

Rozmawiając z dzieckiem o jego chorobie, trzeba robić to w sposób niewzbudzający w nim lęku. Waszym, dziecka i rodzica, zadaniem jest pokonanie choroby. Gdy wytłumaczymy dziecku, że warto połknąć nawet gorzkie lekarstwo i wyrazimy przy tym dumę i uznanie, że jest „takie dzielne”, z pewnością łatwiej zniesie dyskomfort związany z objawami choroby.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.