2-latek nie reagował. Okno nie było nawet uchylone

Policja, lekarze i media apelują, by nie zostawiać dzieci zamkniętych w samochodzie, do niektórych wciąż jednak nie docierają. Tym razem do incydentu doszło w Chrzanowie w województwie małopolskim.

Zostawił dziecko w zamkniętym samochodzie. Maluch nie reagował na pukanie w szybęZostawił dziecko w zamkniętym samochodzie. Maluch nie reagował na pukanie w szybę
Źródło zdjęć: © Adobe Stock 
Dominika Najda

Dwuletni maluch w samochodzie

W czwartek 25 lipca do oficera dyżurnego chrzanowskiej jednostki wpłynęło zgłoszenie. Świadek podał, że w zamkniętym samochodzie pozostawionym na parkingu znajduje się dziecko bez opieki.

Sytuacja wydawała się poważna, gdyż dziecko znajdujące się w pojeździe nie reagowało na pukanie w okno. Jeden ze świadków zdecydował się wybić szybę w samochodzie. Na szczęście okazało się, że maluch po prostu spał.

"Na miejscu policjanci ustalili, że jeden ze świadków zainteresował się pojazdem, w którym zamknięte było dziecko, gdyż szyby pojazdu nie były nawet uchylone, a dziecko miało nie reagować na pukanie w szyby" - podaje chrzanowska policja.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


Jeden ze świadków zdarzenia wezwał służby, a druga osoba w tym czasie rozbiła szybę w samochodzie za pomocą metalowego klucza do kół. Na miejscu pojawiła się także karetka pogotowia ratunkowego.

Bezpieczeństwo dzieci

Krótko po przyjeździe funkcjonariuszy na miejscu pojawił się opiekun dziecka. Policja bada okoliczności incydentu. Mundurowi ustalają, dlaczego dwuletnie dziecko zostało pozostawione w zamkniętym pojeździe i jak długo w nim przebywało.

"Przypominamy, że bezpieczeństwo najmłodszych jest naszym priorytetem, a w przypadku zagrożeń należy natychmiast działać. Nigdy i pod żadnym pozorem nie zostawiajmy nikogo, a tym bardziej dziecka w szczelnie zamkniętym samochodzie. Pamiętajmy, że zdrowie i życie ludzkie jest najważniejsze i musimy reagować w każdej sytuacji, w której może być ono zagrożone" - podsumowuje chrzanowska policja.

W zależności do pogody kilka minut może zadecydować o zdrowiu lub życiu dziecka. Wnętrze samochodu w czasie upałów w ekspresowym tempie może nagrzać się do nieznośnej temperatury i doprowadzić do przegrzania organizmu.

Opiekunowie są odpowiedzialni za bezpieczeństwo dziecka i pod żadnym pozorem nie powinni zostawiać maluchów bez żadnej opieki.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie