Nauczycielowi nie spodobało się rozwiązanie zadania
Matematyka nazywana królową nauk jest wyjątkowym przedmiotem - albo się ją kocha, albo nienawidzi. Niektórzy uczniowie uwielbiają rozwiązywać skomplikowane równania, innych przeraża sama myśl o dodawaniu i mnożeniu. Często ocenianie matematycznych zadań budzi kontrowersje.
W internecie znajdziemy wiele zdjęć prac uczniów, które zdaniem ich autorów zostały nieprawidłowo sprawdzone.
Czy twoje dziecko jest rozpieszczone?
Użytkowniczka "Płonąca Firanka" opublikowała na portalu X (dawniej Twitter) zdjęcie zadania z matematyki.
"Uczeń musi myśleć jak nauczyciel" - napisała autorka wpisu.
Zadanie nie było skomplikowane.
"Babcia upiekła 16 babeczek. Dała Zuzi i Jackowi po 3 babeczki. Ile babeczek ma teraz babcia" - brzmiało polecenie.
Na zdjęciu widzimy także rozwiązanie zaproponowane przez ucznia.
Babci zostało 10 babeczek" - napisał autor odpowiedzi.
Jednak na zdjęciu widzimy także ślady czerwonego długopisu. A to oznacza, że rozwiązanie nie przypadło do gustu nauczycielowi.
Babcia ma teraz 10 babeczek" - poprawił pedagog.
"Nauczycielka go kastruje ze zdolności"
Pod wpisem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Niektórzy internauci bronili nauczyciela.
"No tutaj wygląda to śmiesznie, bo zadanie jest banalne, ale chodzi o naukę dobrego nawyku. Prawidłowe, logiczne rozpisanie zadania to połowa sukcesu, a liczenie w głowie na skróty się szybko mści przy trudniejszych działaniach",
"Obie odpowiedzi poprawne, od kiedy matematyka to język polski... Przykład też jest wykonany prawidłowo, widać, że dzieciak potrafi czytać i łączyć kropki a nauczycielka go kastruje ze zdolności",
"Zadanie ma na celu prawidłowe ułożenie równania. Wynik, do jakiego doszedł uczeń, ma znaczenie drugorzędne",
"A wystarczyło napisać dwa zdania komentarza, że zadanie jest zrobione super, pochwalić umiejętność liczenia w pamięci i dodać, że uczymy się też innej umiejętności, która polega na pokazaniu, jak dochodzimy do wyniku" - czytamy.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl