W tym artykule:
[/image]
Nietypowy sprawdzian z religii
Humor z zeszytów szkolnych od dawna dostarcza rozrywki nie tylko nauczycielom. Uczniowie mogą wykazać się kreatywnością szczególnie w przypadku tzw. zadań otwartych. Wtedy nie są ograniczeni kilkoma podanymi odpowiedziami, tylko mogą puścić wodze fantazji. Coraz częściej ich nietuzinkowe odpowiedzi robią furorę w mediach społecznościowych. Tak było i tym razem.
Na twitterowym koncie "tumek_tomsky" opublikowano zdjęcie sprawdzianu z religii.
Z pozoru zadanie, które musieli wykonać uczniowie, nie było skomplikowane - nauczycielka poprosiła o wymienienie tajemnic radosnych, bolesnych i chwalebnych.
Jednak idziemy o zakład, że gdy katechetka konstruowała pytanie, nie spodziewała się tak oryginalnych odpowiedzi.
Z zamieszczonego w mediach społecznościowych zdjęcia dowiadujemy się, że tajemnice bolesne to: "ból głowy", "ból nogi", "ból zęba", "ból ręki" i gdy "wszystko boli". Czyżby części ciała się skończyły?
Zdaniem uczennicy tajemnice radosne to gdy: "dostanę 5", "wygram w totka", "wygram wycieczkę", "będę bogata", "będę szczęśliwa".
Na koniec przyszedł czas na tajemnice chwalebne. Według uczennicy mają one miejsce gdy: "chwali mnie mama", "chwali mnie tata", "chwali mnie siostra", "chwali mnie brat" i oczywiście gdy "chwali mnie pani".
Musicie przyznać, że uczennicy nie można odmówić inwencji twórczej. Pod odpowiedziami widnieje jeszcze krótka adnotacja: "Ze względu na to, że są to tajemnice, proszę o dyskrecję".
Niestety nie wiemy, czy odpowiedzi miały być jedynie żartem, czy uczennica próbowała przykryć niewiedzę poczuciem humoru, którego ewidentnie zabrakło nauczycielce sprawdzającej pracę. Na dole kartki widnieje ocena: "1+" oraz komentarz katechetki - "Boże...". Chyba że to ten "plusik" jest oznaką docenienia twórczej inwencji.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl