Ludzie nazywali ją potworem. Znalazła miłość i pokazała zdjęcia dziecka

Karine, mimo widocznej choroby, znalazła miłość i po kilku latach starań doczekała się upragnionego dziecka. Jej determinacja i życiowy optymizm zadziwia i udowadnia, że wygląd to nie wszystko.

Mówią na nią potwór albo zombie.Doczekała się córeczkiMówią na nią potwór albo zombie.Doczekała się córeczki
Źródło zdjęć: © Instagram

"Nazywali mnie potworem lub zombie"

33-letnia Karine de Souza to Brazylijka, która cierpi na rzadkie i nieuleczalne schorzenie Xeroderma pigmentosum, znane również jako skóra pergaminowata i barwnikowa. Choroba powoduje, że skóra kobiety jest niezwykle wrażliwa na promieniowanie UV.

Karine została zdiagnozowana w wieku trzech lat. Od dzieciństwa musiała unikać słońca, przez to całe dnie spędzała zamknięta w domu, stroniąc od rówieśników. Od dawna zmaga się też z nieprzychylnymi komentarzami na temat swojego wyglądu.

Na skórze kobiety pojawiają się bowiem bolesne pęcherze, owrzodzenia, przebarwienia i rumień. Chorzy na Xeroderma pigmentosum borykają się ponadto z problemami z zębami, bólami stawów i problemami poznawczymi. Poparzenia, jakie powoduje u nich słońce, mogą prowadzić do raka skóry.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


Karine przeszła już ponad 130 zabiegów chirurgicznych, których celem było usunięcie zmian spowodowanych przez słońce. Straciła też część nosa i dolną wargę.

Mimo przebywania w domu, kobieta musi zaciągać rolety i smarować się kremami z filtrem SPF100. Wychodzi na zewnątrz tylko w pochmurne, deszczowe dni.

"Słyszałam wiele obrzydliwych komentarzy. Nazywali mnie potworem lub zombie" - przyznała w rozmowie z "Daily Mail".

Mimo choroby Karine udało się znaleźć miłość i wyjść za mąż. Męża Edmilsona poznała przez media społecznościowe. Doczekali się nawet dziecka - w 2023 roku przyszła na świat ich córeczka o imieniu Zaya.

Dumna mam chętnie publikuje zdjęcia dziewczynki na Instagramie. Jej wpisy są pełne optymizmu - Karine nie traci pogody ducha i podkreśla, że trzeba doceniać życie takim, jakie jest. Stara się też ignorować przykre uwagi i być szczęśliwą bez względu na wszystko. To właśnie jej pozytywne nastawienie i ogromna siła zachwyciła jej męża, który zdecydował się założyć z Karine rodzinę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie