Mój syn ma dwa lata, ja 48. Delektuję się tym macierzyństwem
- Nie obawiam się, że będę staro wyglądać i dzieci powiedzą do syna, że babcia po niego przyszła, a nie mama. Nie interesuje mnie, co mówią inni i jak postrzega się matki po 40. Delektuję się tym późnym macierzyństwem - mówi Weronika, która w wieku 46 lat urodziła Krzysia.