Matka ostrzega przed niebezpieczeństwem wynikającym z kontaktów noworodka z ludźmi

Nicole i Shane Sifrit powitali swoją córeczkę Mariane 1 lipca. Niestety już tydzień później dziecko walczyło o życie.

Zobacz film: "Dlaczego opryszczka często zostaje nazywana zimnem? Obejrzyj nasz film:"

W dniu, gdy dziewczynka trafiła do szpitala, rodzice zauważyli, że straciła apetyt, a co gorsze nie reagowała, gdy próbowali ją obudzić. Matka dziewczynki wspomina, że to było przerażające. Dziewczynka miała problemy z oddychaniem, a jej narządy przestawały pracować prawidłowo.

Para przestrzega innych rodziców przed potencjalnymi niebezpieczeństwami, które wynikają z kontaktów noworodka z ludźmi. Według nich, dziecko zachorowało, ponieważ zostało zarażone przez dorosłego, który pocałował niemowlaka. Życie małej Mariany było zagrożone, a ona będzie musiała się zmagać z długotrwałymi problemami zdrowotnymi.

(Facebook/Nicole Sifrit)

Mariana Sifrit miała zaledwie sześć dni, kiedy została przyjęta do szpitala w Des Moines i zdiagnozowano u niej zapalenie opon mózgowych, spowodowane przez opryszczkę.

To wirusowa choroba wywoływana przez wirus HSV-1, który może być przenoszony przez kontakt seksualny lub od kobiety do jej dziecka podczas porodu.

Zabawy z niemowlęciem – pomysły na wspólne spędzanie czasu
Zabawy z niemowlęciem – pomysły na wspólne spędzanie czasu [8 zdjęć]

Kąpiel to doskonały czas, aby zachęcić malucha do odkrywania świata w inny, kreatywny sposób. Wystarczy...

zobacz galerię

Rodzice noworodka poddali się badaniom na obecność wirusa, jednak wyniki były negatywne. Dlatego też lekarz uważa, że prawdopodobnie dziecko zostało zarażone przez pocałunek od kogoś, kto jest nosicielem.

Dr Tanya Altmann, pediatra w Calabasas Pediatrics w Kalifornii,, wyjaśniła ona, że o ile zarażenie wirusem jest bardzo powszechne, to jednak zapalenie opon mózgowych w wyniku zakażenia HSV zdarza się już rzadziej.

(Facebook/Nicole Sifrit)

Dr Altman uważa, że kluczowy był czas. Pierwsze dwa miesiące po narodzinach dziecka są bardzo istotne, ponieważ wirus może szybko się rozprzestrzeniać i powodować poważne choroby u noworodków. Dlatego w tym okresie rodzice powinni być szczególnie ostrożni.

Mariana została przeniesiona do szpitala dziecięcego Blank Children, gdzie została umieszczona pod aparaturą podtrzymującą życie po tym, jak jej narządy przestały pracować prawidłowo.

ZOBACZ TAKŻE:

Lekarze ostrzegali rodziców, że jeśli wątroba nie zregeneruje się sama, dziewczynka nie będzie w stanie powrócić do zdrowia. Dziecko spędzi najbliższe miesiące w szpitalu, aby lekarze mogli ocenić szkody, jakie wyrządził wirus.

(Facebook/Nicole Sifrit)

Eksperci ostrzegają, że nawet jeśli organy dziewczynki zaczną pracować prawidłowo, będzie się ona zmagała z problemami zdrowotnymi jeszcze przez długi czas.

Rodzice Mariane ostrzegają innych, aby izolowali swoje dzieci od innych ludzi tak długo, jak to możliwe, a jeśli ktoś przychodzi w odwiedziny, dopilnowali, aby goście koniecznie dokładnie wymyli ręce, zanim ktokolwiek weźmie noworodka na ręce. Rodzice uczulają również, aby nie pozwalać ludziom całować dziecka i brać na ręce bez pozwolenia.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!