Masowo wchodzą do domów. Są jadowite, ale rzadko gryzą

Wygląda groźnie i może niespodziewanie pojawić się w mieszkaniu. Jego obecność zwykle budzi niepokój, jednak nie oznacza inwazji. Wyjaśniamy, czy tygrzyk paskowany zagraża człowiekowi i co zrobić po spotkaniu z nim.

PająkPająk
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Tak tygrzyki dostają się do domu

Końcówka lata to czas, gdy łatwiej zauważyć tygrzyki paskowane – efektowne pająki z rodziny krzyżakowatych, których samice mają charakterystyczny żółto-czarny odwłok. Żyją głównie na łąkach, nieużytkach, w ogrodach i wysokich trawach, gdzie rozpinają duże, koliste sieci. Pod koniec sierpnia dorosłe osobniki są szczególnie widoczne, dlatego częściej zwracają uwagę również w pobliżu zabudowań.

"Końcówka sierpnia. Czyli właśnie ten moment, kiedy coraz częściej zaczynają wyskakiwać one. Tygrzyki paskowane" – czytamy na facebookowym profilu "Pogromcy Szkodników".

Tygrzyki nie są jednak pająkami, które celowo zasiedlają domy. Do wnętrz trafiają zwykle przypadkowo – przez otwarte okna i drzwi, wraz z roślinami, praniem suszonym na zewnątrz albo na ubraniu. Mogą pojawić się także na tarasach, balkonach i przy elewacjach, jeśli znajdują tam odpowiednie miejsce do zbudowania sieci oraz owady stanowiące ich pokarm. Ich częstsze obserwowanie pod koniec lata wynika przede wszystkim z cyklu życiowego i większych rozmiarów dojrzałych samic, a nie z masowej wędrówki do budynków.

Czy tygrzyk paskowany jest niebezpieczny?

Wygląd tygrzyka paskowanego może budzić niepokój, jednak pająk ten nie stanowi poważnego zagrożenia dla człowieka. Nie jest agresywny i zazwyczaj próbuje uciec, gdy zostanie zaniepokojony. Do ugryzienia może dojść przede wszystkim w sytuacji obronnej, np. gdy ktoś chwyci go, przyciśnie do skóry lub przypadkowo znajdzie się pod ubraniem.

Tygrzyk paskowany jest jadowity, podobnie jak zdecydowana większość pająków. Jadu używa jednak do unieruchamiania owadów schwytanych w sieć. Dla zdrowego człowieka nie jest on uznawany za niebezpieczny, a ugryzienia zdarzają się bardzo rzadko.

Jeśli pająk przebije skórę, mogą wystąpić miejscowy ból, zaczerwienienie, świąd i niewielki obrzęk. Dolegliwości zwykle są łagodne i ustępują samoistnie. Miejsce ugryzienia należy umyć wodą z mydłem, a następnie można przyłożyć chłodny okład. Konsultacja medyczna jest potrzebna, jeśli obrzęk lub zaczerwienienie szybko się powiększają albo pojawiają się objawy ogólne, takie jak duszność, zawroty głowy czy nasilone osłabienie.

Tygrzyk paskowany w domu. Co robić?

Jeśli tygrzyk paskowany znajdzie się w mieszkaniu, nie należy go dotykać gołymi rękami ani próbować zgniatać. Najbezpieczniej przykryć pająka szklanką lub innym pojemnikiem, wsunąć pod spód sztywną kartkę, a następnie wynieść go na zewnątrz. Warto wypuścić go wśród wysokiej trawy lub krzewów, z dala od wejścia do budynku.

Można również otworzyć okno lub drzwi i pozostawić pająkowi drogę ucieczki. Stosowanie środków owadobójczych zazwyczaj nie jest potrzebne.

Po takim spotkaniu dobrze sprawdzić moskitiery, uszczelki przy oknach i szczeliny wokół drzwi. Warto także obejrzeć rośliny przynoszone z ogrodu, pranie suszone na zewnątrz oraz ubrania używane podczas pracy wśród wysokiej roślinności. Pojedynczy tygrzyk w mieszkaniu zwykle jest przypadkowym gościem – jego obecność nie oznacza, że w domu powstało gniazdo ani że należy spodziewać się większej liczby tych pająków.

Źródło: Wikipedia, Spider Identifier, Biology Insights, SWT Ecology Services, Northumberland Wildlife Trust, Biomolecules (MDPI)

Wybrane dla Ciebie