Zlekceważyli podejrzenia matki. Niemowlę miało wątrobę jak alkoholik
To miał być najszczęśliwszy moment w życiu Lauren i Joe Sewellów. Ich córka, Violette, przyszła na świat jako zdrowe niemowlę. Mimo zapewnień lekarzy, że dziecko rozwija się prawidłowo, matczyna intuicja mówiła 34-latce, że córka cierpi na coś poważniejszego niż niemowlęce dolegliwości. Po miesiącach walki i odrzucanych przez lekarzy podejrzeń, rodzina usłyszała diagnozę – nowotwór w stadium 4S.
Źródło zdjęć: © Instagram