Paczki dla pasażerów samolotu
Szykując się na lot długodystansowy, rodzice czteromiesięcznego Otisa wiedzieli, że będzie to wymagająca podróż. Postanowili więc zawczasu zadbać o swoje nerwy, a także komfort współpasażerów i przygotowali paczki z krótkim liścikiem, zatyczkami do uszu i czekoladkami.
"Witaj sąsiedzie! Nazywam się Otis, mam cztery i pół miesiąca. To moja pierwsza podróż samolotem. Lecę z mamą i tatą, aby po raz pierwszy spotkać się z rodziną. Przepraszam, jeśli od czasu do czasu trochę zapłaczę. Mama i tata zrobią wszystko, co w ich mocy, aby szybko mnie uspokoić. Mam jednak imponujący zakres głosu, więc jeśli zrobi się za głośno, mam nadzieję, że te zatyczki do uszu pomogą. Miłego lotu!" – mogli przeczytać w liście pasażerowie.
Jeden z nich, Schalk Bezuidenhout podzielił się tym uroczym pomysłem na Instagramie, nazywając go "najsłodszą rzeczą, jaką widział od dłuższego czasu". Oczywiście rodzice chłopca wyrazili zgodę na opublikowanie zdjęcia.
WIDEONiebezpieczna sytuacja w Rosji. Centymetry od tragedii
- Nagroda "Rodziców Roku" zdecydowanie musi trafić do rodziców Otisa! Wszyscy siedzący wokół nich pasażerowie dostali taki mały liścik z czekoladą Lindt i zatyczkami do uszu! Pomyślałem, że to najsłodsza rzecz, jaką widziałem od dłuższego czasu! – napisał.
Reakcje użytkowników
Użytkownicy mediów społecznościowych byli pod wrażeniem pomysłowości młodych rodziców i przygotowanych przez nich paczek. Uznali, że ich zapobiegliwość i życzliwość jest imponująca.
- Nawet jakby darł się wniebogłosy przez cały lot, nie można się wściec – napisał jeden z użytkowników.
- Gdyby wszyscy byli dla siebie nawzajem tak uprzejmi, świat byłby lepszy – dodał drugi.
- To naprawdę słodkie, ale czy to nie reszta pasażerów powinna wykazać ten poziom troski i wsparcia dla rodziców, a nie na odwrót? – zapytał kolejny.
Maria Krasicka, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl