Bezpieczna podróż
Podczas podróży rodzice mogą nieświadomie narażać dzieci na niebezpieczeństwo. Eksperci są przekonani, że jeśli maluch ma na sobie grubą kurtkę podczas jazdy w foteliku, istnieje większe prawdopodobieństwo urazu lub śmierci podczas wypadku.
Odzież wierzchnia stwarza przestrzeń pomiędzy małym podróżnym a pasem bezpieczeństwa. Może nam się wydawać, że pasy są dobrze dopasowane, jednak w rzeczywistości nie zapewniają pełnej ochrony.
W razie wypadku samochodowego kurtka ulega kompresji, tworząc niebezpieczną przestrzeń, co grozi nie tylko przemieszczaniem się dziecka w pasach, ale nawet całkowitym wypadnięciem z fotelika.
Niebezpieczne przegrzanie organizmu
Eksperci twierdzą, że należy wkładać malca do fotelika z rozpiętą kurtką i ściągać ją zaraz po tym, jak znajdzie się ono w samochodzie. Kiedy dziecko jest już zapięte, pas musi być naprężony. Wtedy wiemy, że w razie wypadku zabezpieczenie zda egzamin.
Jest wiele sposobów na zapewnienie dziecku ciepła podczas jazdy nawet bez kurtki. W przypadku tych najmłodszych można stosować specjalne mufki na nogi, przykryć dziecko kocykiem albo zdjętą kurtką nad pasami bezpieczeństwa.
Należy jednak pamietać, że koc nie powinien znajdować się wyżej niż na wysokości pach.
Stosowanie fotelików samochodowych znacznie zmniejsza ryzyko urazu malucha podczas wypadku.
Poza tym, aby zapewnić dziecku maksymalne bezpieczeństwo, należy przewozić je na tylnym siedzeniu aż do 12. roku życia.
Najlepiej też, aby znajdowało się na środkowym miejscu, gdyż jest to najbezpieczniejsze miejsce w aucie.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.