[/image]
Karmiła piersią w samolocie
Podróżowanie z dzieckiem samolotem może być bardzo stresujące. Rodzice obawiają się, że maluch źle zniesie lot, będzie ciągle płakał, a to z kolei odbije się na relacji ze współpasażerami. Mimo że stewardessy same przyznają, że bardziej niż płacz dziecka, przeszkadza im narzekanie osób dorosłych, to w tym przypadku młoda mama została źle potraktowana właśnie przez obsługę samolotu.
27-letnia Priya podzieliła się na Reddicie swoją historią. Kiedy jej niemowlę zaczęło marudzić i zrozumiała, że jest głodne, dyskretnie się rozebrała i przystawiła je do piersi. Wtedy inni pasażerowie zaczęli się skarżyć i zdarzyło się coś nieoczekiwanego.
WIDEOMatka udostępniła zdjęcie palców noworodka. Tak ostrzega innych
- Steward rzucił we mnie kocem, kiedy karmiłam piersią i powiedział, że ma to sprawić, że będę się czuć "bardziej komfortowo" – napisała.
Jak karmić dziecko w samolocie?
Inne mamy na Reddicie zaczęły wspierać w komentarzach kobietę, zauważając, że karmienie piersią podczas lotu nie jest nielegalne. Przy okazji udzieliły jej też rad dotyczących wygodnego karmienia podczas lotu.
- Miejsce przy oknie jest najlepsze do karmienia w "prywatności" - napisała jedna z mam. - Środkowe jest okropne, ale to przy przejściu to absolutny koszmar. Ludzie cały czas się gapią, komentują, a przechodząc obok, szturchają dziecko. Przerobiłam już wszelkie konfiguracje - dodała.
- Ja zazwyczaj chodzę do łazienki, tam się rozbieram, śpiewam kołysankę i po kilku minutach udaje mi się go uśpić - przyznała druga.
- Koniecznie zabieraj ze sobą poduszkę na szyję. Jest idealna jako poduszka do karmienia – dodała kolejna.
Dobrym pomysłem jest też zabranie odciągniętego mleka w butelce lub porcji gotowego mleka modyfikowanego, by w ten sposób zapewnić dziecku pożywienie podczas podróży. Przed lotem dobrze jest się zapoznać z wytycznymi przewoźnika w tym zakresie.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl