Największym marzeniem pary było wydanie na świat owocu ich wielkiej miłości. Malin i Claes szukali wszelkich sposobów, które pozwolą im spełnić swoje marzenie. W końcu postanowili przystąpić do projektu badawczego, organizowanego przez Uniwersytet w Göteborgu. Malin towarzyszyło 9 innych kobiet, które także bardzo pragnęły potomstwa.
[/image]
Wkrótce Malin przeszła operację przeszczepu macicy. Miał to być pierwszy krok do spełnienia marzenia. Dawcą macicy była kobieta, która dobrowolnie i świadomie podjęła decyzję o tym, że nigdy więcej nie chce urodzić dziecka. Po kilku miesiącach starań w końcu się udało. Malin i Claes dowiedzieli się, że zostaną rodzicami. Ich radość była ogromna.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Pomimo problemów z zajściem w ciążę i przeszczepu macicy ciąża kobiety przebiegła bez żadnych komplikacji, a wkrótce na świat przyszedł mały Vincent. Para jednak nie ujawniała swojego sekretu. Bali się reakcji innych ludzi na wieść o tym, że Malin przeszła przeszczep. Kiedy jednak ich syn skończył rok, postanowili podzielić się z innymi swoją historią.
- Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Mam nadzieję, że ujawnienie tej historii sprawi, że więcej kobiet, które nie mają macicy, spróbuje zajść w ciążę w ten sam sposób co ja. Po urodzeniu Vincenta musiałam mieć usuniętą przeszczepioną macicę, bo kolejna ciąża byłaby dla mnie zbyt dużym zagrożeniem. Niczego jednak nie żałuję - mówi dziś Malin.
Zobacz także:
- Nie chcemy stać w miejscu, ale bez twojej pomocy się nie uda! Obiecujemy, że będzie warto!
- Pakuj walizki! 7 dni w rajskim hotelu w Grecji. Dzieci nocują za darmo
- Nie zaszczepiłeś dziecka? Lekarz może odmówić jego leczenia
Malin i Claes przyznają, że podzielili się swoją historią, aby dać otuchę i nadzieję innym parom, które bardzo chcą, ale z wielu powodów nie mogą mieć dzieci. Być może w przyszłości przeszczep macicy będzie powszechną metodą na spełnianie ich marzeń.