Imię inspirowane geografią
Sewilla kojarzy się przede wszystkim z hiszpańskim miastem o tej samej nazwie, położonym w Andaluzji. To właśnie ten geograficzny rodowód jest powodem zastrzeżeń językoznawców. W swoich zaleceniach dla urzędów stanu cywilnego Rada Języka Polskiego wskazuje, że nie powinno się nadawać dzieciom imion pochodzących od nazw miejsc. Wśród przykładów pojawiają się takie formy jak Dakota czy Malta. Sewilla wpisuje się w tę kategorię.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Warto jednak podkreślić, że opinie Rady Języka Polskiego nie mają mocy prawnej. Są wskazówką dla urzędników, ale nie stanowią bezwzględnego zakazu. Ostateczna decyzja należy do kierownika urzędu stanu cywilnego. Może odmówić przyjęcia imienia tylko w określonych sytuacjach, na przykład gdy ma ono charakter ośmieszający, nieprzyzwoity albo nie wskazuje jednoznacznie płci dziecka.
Sewilla jednak trafia do rejestru
Mimo zastrzeżeń językoznawców, imię Sewilla zostało nadane kilku osobom. To pokazuje, że wiele zależy od konkretnej decyzji urzędnika oraz argumentów przedstawionych przez rodziców. Coraz częściej wybór imienia nie wynika z tradycji, lecz z potrzeby oryginalności. Niektórzy rodzice sięgają po inspiracje z geografii, kultury czy języków obcych, chcąc podkreślić wyjątkowość dziecka.
Sewilla to przykład imienia, które wywołuje dyskusję między normą językową a indywidualnym wyborem. Z jednej strony stoi zalecenie, by unikać nazw geograficznych, z drugiej rośnie liczba nietypowych imion w oficjalnych rejestrach. Choć dziś nosi je tylko kilka osób, już sam fakt jego obecności w statystykach pokazuje, jak bardzo zmienia się podejście do nadawania imion w Polsce.
Źródło: RJP, Otwarte Dane