Dziecko zjadło kajzerkę za 33 grosze. Do sklepu przyjechała policja na sygnale
Takiego obrotu spraw nie wyreżyserowałby nawet Stanisław Bareja. W popularnej sieci sklepów ochrona wezwała policję, która przyjechała na sygnale jak do ciężkiego przestępstwa. Powodem całego zamieszania okazała się kajzerka, którą zjadło jedno z dzieci pani Justyny. [image type="big" title="Zarzewiem całego konfliktu okazała się kajzerka" source="Wojtek Laski/East News" link="" image="https://portal-abczdrowie.wpcdn.pl/2023/01/09/en-90136372-0017_13b6.jpg" width="1920" height="1278" x="" y="" x2="" y2="" croppedPath="https://portal-abczdrowie.wpcdn.pl/imageCache/2023/01/09/en-90136372-0017_13b6.-x0y0xx0yy0.jpg" ]
Źródło zdjęć: © Wojtek Laski/East News