W tym artykule:
Donos na krewnych
Jak się okazuje, Polacy mają tendencję do tego, by zgłaszać krewnych do… Urzędu Skarbowego, jeśli podejrzewają, że ktoś nagle się wzbogacił.
- Ilość donosów nasila się zwykle po świętach albo większych uroczystościach rodzinnych typu wesele, komunia, chrzciny - powiedział Grzegorz Głowala z III Urzędu Skarbowego w Lublinie w rozmowie ze "Strefą Biznesu.
W 2023 roku w województwie lubelskim urzędy skarbowe otrzymały 1576 takich donosów. Przy niektórych konieczne było wszczęcie postępowania.
Konwalie – piękne, ale trujące
- Każdy donos jest traktowany poważnie i z osobna sprawdzany - mówi w rozmowie z "Onetem" Michał Deruś, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Lublinie.
Dlaczego krewni i bliscy składają na siebie nawzajem donosy?
- Widzę coś i zgłaszam, piszę. Może być też tak, że ktoś chciałby być pewnego rodzaju "bohaterem" czy "strażnikiem Teksasu" i liczy na otrzymanie gratyfikacji. Słowa "bardzo dziękujemy za zgłoszenie" mogą być dla drugiej osoby tak dużym wzmocnieniem, że to jeszcze bardziej motywuje do tego typu działań - wyjaśnia dr Marlena Stradomska z Katedry Psychologii Klinicznej i Neuropsychologii UMCS.
Zmiany limitów
Przypomnijmy, że od 1 lipca 2023 roku wzrosły limity w przypadku wszystkich grup podatkowych.
W pierwszej wynoszą obecnie 36 120 zł (należą do niej: małżonek, zstępni, wstępni, pasierb, zięć, synowa, rodzeństwo, ojczym, macocha, teściowie), w drugiej - 27 090 zł (obejmuje zstępnych rodzeństwa, rodzeństwo rodziców, zstępnych i małżonków pasierbów, małżonków rodzeństwa i rodzeństwo małżonków, małżonków rodzeństwa małżonków, małżonków innych zstępnych), zaś w trzeciej - 5 733 zł (dotyczy innych nabywców).
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl