Dlaczego niektórymi zabawkami dzieci bawią się latami, a inne nudzą się po kilku dniach?

Nowa zabawka potrafi wywołać ogromne emocje. Dziecko otwiera pudełko, natychmiast zaczyna sprawdzać wszystkie funkcje, a przez pierwsze godziny trudno oderwać je od prezentu. Czasem jednak już po kilku dniach zabawka ląduje na dnie pudełka. Inne, często znacznie prostsze przedmioty, pozostają w użyciu przez wiele miesięcy, a nawet przechodzą z jednego dziecka na drugie. Od czego to zależy?

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Im więcej pomysłów, tym dłużej trwa zabawa

Jedną z najważniejszych cech dobrej zabawki jest to, ile różnych możliwości pozostawia dziecku. Produkt, który można wykorzystać tylko w jeden sposób, bywa bardzo atrakcyjny na początku, ale po poznaniu wszystkich funkcji szybko przestaje zaskakiwać.

Dobrym przykładem są klocki. Nie mają jednego określonego zastosowania. Jednego dnia powstaje z nich garaż, następnego zamek, później statek kosmiczny albo wybieg dla figurek zwierząt. Podobnie działają domki, kuchnie, warsztaty, tory czy zestawy do odgrywania ról. Zabawka pozostaje ta sama, ale zmienia się pomysł dziecka.

Właśnie dlatego podczas zakupów warto zastanowić się nie tylko nad tym, co produkt robi, ale przede wszystkim nad tym, co może zrobić z nim dziecko. Dobrze dobrane zabawki dla dzieci nie muszą oferować dziesiątek elektronicznych funkcji. Często większą wartość mają te, które pozostawiają przestrzeń na samodzielne eksperymentowanie i wymyślanie własnych zasad.

© materiały partnera

Efekt "wow" nie zawsze oznacza długą zabawę

Światła, melodie, ruchome elementy i liczne przyciski potrafią zrobić ogromne wrażenie podczas pierwszego kontaktu. Nie oznacza to jednak, że taka zabawka będzie angażowała dziecko przez długi czas.

Jeżeli po kilku minutach maluch zna już wszystkie reakcje urządzenia, możliwości odkrywania zaczynają się kończyć. Naciśnięcie tego samego przycisku po raz setny nie daje już takiej satysfakcji jak za pierwszym razem.

Nie oznacza to oczywiście, że zabawki elektroniczne są złym wyborem. Wiele z nich może wspierać naukę, rozwój mowy czy poznawanie zależności przyczynowo-skutkowych. Ważne jest jednak, aby dziecko nie było wyłącznie obserwatorem efektów przygotowanych przez producenta. Im większy ma wpływ na przebieg zabawy, tym większa szansa, że będzie do niej wracało.

Zabawka powinna odpowiadać etapowi rozwoju

Nawet świetnie zaprojektowany produkt może szybko zostać odłożony, jeśli jest niedopasowany do aktualnych możliwości dziecka. Zbyt prosta zabawka nie zapewnia wyzwania, a zbyt trudna może prowadzić do frustracji.

Dlatego oznaczenia wieku warto traktować jako ważną wskazówkę, ale nie jedyne kryterium. Dzieci rozwijają się w różnym tempie i mają odmienne zainteresowania. Jeden trzylatek potrafi długo koncentrować się na układankach, podczas gdy drugi najbardziej potrzebuje ruchu i przestrzeni do działania.

Dobrze sprawdzają się zabawki, które można wykorzystywać na kilku poziomach trudności. Młodsze dziecko może po prostu przekładać elementy lub budować prostą wieżę, a starsze zaczyna tworzyć bardziej skomplikowane konstrukcje i własne scenariusze. Dzięki temu jeden produkt może towarzyszyć mu przez kilka etapów rozwoju.

© materiały partnera

Dzieci chcą naśladować dorosłych

Nieprzypadkowo tak dużą popularnością cieszą się dziecięce kuchnie, warsztaty, zestawy lekarskie, sklepiki czy akcesoria do sprzątania. Dzieci obserwują codzienne życie dorosłych i naturalnie próbują je odtwarzać.

Tego typu zabawa praktycznie nie ma jednego zakończenia. Dzisiaj dziecko prowadzi restaurację, jutro przygotowuje posiłek dla lalek, a za kilka dni organizuje przyjęcie dla całej rodziny. Z czasem scenariusze stają się coraz bardziej rozbudowane.

Odgrywanie ról sprzyja również wspólnej zabawie. Rodzeństwo, rodzice czy koledzy mogą wcielać się w klientów, pacjentów albo mechaników. W ten sposób prosty zestaw staje się podstawą wielu różnych aktywności i może pozostać interesujący znacznie dłużej niż zabawka oparta na jednym schemacie.

Liczą się zainteresowania, nie tylko moda

Popularność konkretnej zabawki nie oznacza, że będzie ona dobrym wyborem dla każdego dziecka. Największą szansę na długie użytkowanie mają produkty dopasowane do tego, co maluch rzeczywiście lubi robić.

Miłośnik pojazdów może bardziej ucieszyć się z garażu, toru czy traktora niż z kolejnego przypadkowego zestawu. Dziecko, które chętnie rysuje, może przez wiele miesięcy korzystać z dobrej tablicy lub zestawu kreatywnego. Mały budowniczy prawdopodobnie będzie regularnie wracał do klocków i konstrukcji, które pozwalają mu realizować własne pomysły.

W ofercie KAMAR Zabawki można znaleźć produkty odpowiadające bardzo różnym sposobom spędzania czasu – od zabawek konstrukcyjnych i edukacyjnych, przez drewniane zestawy oraz zabawę w odgrywanie ról, aż po rozwiązania przeznaczone do aktywności na świeżym powietrzu. Taka różnorodność pozwala szukać prezentu nie tylko według wieku, ale przede wszystkim według zainteresowań dziecka.

© materiały partnera

Najlepsza zabawka nie musi być najbardziej skomplikowana

Przed zakupem warto zadać sobie kilka prostych pytań. Czy dziecko może bawić się produktem na więcej niż jeden sposób? Czy zabawka pozostawia miejsce na własne pomysły? Czy będzie interesująca również wtedy, gdy maluch zdobędzie nowe umiejętności? I wreszcie – czy rzeczywiście odpowiada temu, czym dziecko lubi zajmować się na co dzień?

Często to właśnie najprostsze rozwiązania pozostają w dziecięcych pokojach najdłużej. Nie dlatego, że oferują najwięcej gotowych funkcji, ale dlatego, że nie ograniczają wyobraźni. Dobra zabawka nie musi za każdym razem zaskakiwać dziecka czymś nowym. Wystarczy, że pozwala mu samodzielnie tworzyć coś nowego za każdym razem, gdy po nią sięga.

Materiał sponsorowany przez KAMAR
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu parenting