W tym artykule:
Relacje z teściami
Badania dotyczące teściowych i synowych podkreśliły więź często przepełnioną ciepłem, ale także wahaniem. Autorzy stwierdzili, że są to relacje z dużą dawką niepokoju i traktowania siebie nawzajem jak przysłowiowego jajka, aby wszystko zadziałało.
Prof. Geoffrey Greif, autor książki "Relacje teściów: matki, córki, ojcowie i synowie" przeprowadził badania, które składały się z ankiet i wywiadów od ponad 1500 osób. Wyniki wykazały, że tylko około 15 proc. teściowych i synowych miało naprawdę trudne relacje. Ponad połowa była zadowolona ze swojej więzi, a reszta była neutralna.
Mimo to teściowe oceniają swój związek z synową, znacznie bardziej pozytywnie niż jest to oceniane w drugą stronę:
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
- 33 proc. teściowych zdecydowanie zgodziło się, że relacje były bliskie, w porównaniu z 18 proc. synowych.
- 42 proc. teściowych zdecydowanie zgodziło się, że podziwia swoją synową, ale tylko 23 proc. młodszych kobiet ma takie samo zdanie na temat matki swojego męża.
- 37 proc. teściowych zdecydowanie zgodziło się, że lubią spędzać czas w towarzystwie synowych, ale tylko 22 proc. podziela to zdanie.
- 50 proc. teściowych zdecydowanie zgodziło się, że ufa swojej synowej, ale tylko 23 proc. młodszych kobiet ma takie samo zdanie na temat swojej teściowej.
"Wiele z nich to pobożne życzenia ze strony teściowej - powiedział Greif. - Wchodzisz w tę relację, zakładając najlepsze, a nie zakładając najgorsze. Jest to forma pobożnego życzenia. Myślę, że to naprawdę dobra i pozytywna rzecz. Teściowe naprawdę chcą, aby to zadziałało".
W przypadku starszej kobiety stawka może być większa: większość teściowych i synowych opisywała ich relacje jako równie intensywne, ale kiedy tak nie było, obie zgodziły się, że synowa ma większą władzę jako "strażnik wnuka" i ktoś, kto może ograniczyć dostęp do swojego męża, zauważył Greif.
Przyjaźń z teściową
Głównym problemem synowych jest ingerencja w małżeństwo i wychowanie dziecka przez teściową. "Czułam, że próbuje przejąć władzę" - powiedziała autorowi jedna z badanych kobiet o matce swojego męża.
52 proc. synowych zdecydowanie nie zgodziła się, że wyznają tę samą filozofię wychowawczą, co ich teściowe. Kiedy pojawiają się obawy, celem jest znalezienie sposobu na pozostanie w kontakcie z teściową, przy jednoczesnym zachowaniu granicy. Mężczyzna, który łączy obie role: męża i syna, może pomóc w pojednaniu kobiet.
"Zasadniczo istnieje emocjonalna dojrzałość, z której zdaje sobie sprawę większość synowych: "Postaram się, aby to zadziałało dla dobra mojej rodziny"- zauważył Grief.
Z badań wynika, że kiedy synowa i teściowa są w stanie rozmawiać o rzeczach bezpośrednio, są to oznaki, że ich relacja jest lepsza. Autorzy radzili szukać wspólnych zainteresowań jako sposobu na wzmocnienie więzi. Jednak strategia polegała na tym, aby spojrzeć z perspektywy czasu, zamiast pozwolić, aby chwilowa czkawka zepsuła relację.
Głównym problemem teściowej jest brak pewności, jaką ma rolę w relacji ze swoją synową i nie chce robić niczego, co mogłoby zaburzyć delikatną równowagę.
Jedna na sześć teściowych stwierdziła, że "chodziła na palcach" przy synowych, ponieważ chciała mieć dostęp do swoich synów i wnuków. Jedna czwarta czuła się wykluczona przez syna i synową, a jedna piąta uważała, że ich kontakt z synem był utrudniony przez synową.
Kobiety były również świadome wizerunku teściowej jako ingerującej i starały się unikać udzielania porad parze, nawet gdy zostały o to poproszone. Wiedziały, że ich synowe zapamiętają każdą krytykę dotyczącą małżeństwa lub umiejętności rodzicielskich.
"To dobre podejście: para musi najpierw popracować nad swoim związkiem, więc teściowa powinna być wsparciem, radził Greif. Przekonanie synowej, że jest dobrym rodzicem, było jednym z czynników prognostycznych dobrych relacji między kobietami. Pomocne było uznanie różnych filozofii rodzicielskich i odpuszczenie wszelkich nieporozumień.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl