Co piąte dziecko w bogatych krajach żyje w ubóstwie. Nierówności odbierają dzieciom zdrowie i szanse

Dzieci wychowujące się w biedniejszych rodzinach częściej mają problemy zdrowotne, gorsze wyniki w nauce i słabszy dobrostan psychiczny – wynika z najnowszego raportu UNICEF Innocenti. Organizacja ostrzega, że nawet w najzamożniejszych państwach świata status materialny rodziców nadal w ogromnym stopniu decyduje o przyszłości najmłodszych.

Bez zdecydowanych działań nierówności będą się nadal pogłębiać Bez zdecydowanych działań nierówności będą się nadal pogłębiać
Źródło zdjęć: © Getty Images | Glasshouse Images
Marta Słupska

Dzieci z biedniejszych rodzin częściej zmagają się z nadwagą

UNICEF opublikował raport "Report Card 20: Nierówne szanse – dzieci a nierówności ekonomiczne", obejmujący analizę sytuacji dzieci w 44 krajach, w tym w Polsce oraz innych państwach OECD. Wnioski są alarmujące – wzrost gospodarczy nie przekłada się automatycznie na poprawę jakości życia wszystkich dzieci.

Z danych wynika, że dochody 20 proc. najbogatszych gospodarstw domowych są średnio pięć razy wyższe niż dochody 20 proc. najuboższych rodzin. Według autorów raportu tak duże rozwarstwienie wpływa bezpośrednio na zdrowie, edukację i dobrostan psychiczny najmłodszych.

Raport wskazuje wyraźny związek między nierównościami społecznymi a kondycją zdrowotną dzieci. W krajach, gdzie różnice majątkowe są największe, dzieci niemal dwa razy częściej cierpią na nadwagę. Eksperci UNICEF zwracają uwagę, że problem wynika przede wszystkim z gorszej jakości diety oraz pomijania posiłków w uboższych gospodarstwach domowych.

Różnice widać także w ogólnej ocenie stanu zdrowia dzieci. W krajach Unii Europejskiej jedynie 58 proc. dzieci z najbiedniejszych rodzin określanych jest jako cieszące się bardzo dobrym zdrowiem. Wśród dzieci z najzamożniejszych domów wskaźnik ten wynosi już 73 proc.

Edukacja nie wyrównuje szans

Autorzy raportu podkreślają, że nierówności ekonomiczne mocno odbijają się również na edukacji. UNICEF określa je mianem "cichego zabójcy" potencjału edukacyjnego dzieci.

W państwach o największym rozwarstwieniu społecznym aż 65 proc. uczniów kończy szkołę bez podstawowych umiejętności czytania i liczenia. Dla porównania – w krajach bardziej egalitarnych problem dotyczy około 40 proc. dzieci.

Jeszcze większe różnice widoczne są w wynikach nastolatków. Biegłość w matematyce i czytaniu osiąga 83 proc. piętnastolatków z najbogatszych rodzin, ale już tylko 42 proc. ich rówieśników z najuboższych domów.

UNICEF apeluje do rządów o pilne działania

Organizacja wzywa decydentów do zmian w polityce społecznej i przedstawia cztery kluczowe rekomendacje:

1.     Wzmocnienie sieci bezpieczeństwa poprzez podniesienie płacy minimalnej i lepsze świadczenia rodzinne.

2.     Inwestowanie w biedniejsze dzielnice, w tym rozwój mieszkalnictwa, terenów zielonych i infrastruktury rekreacyjnej.

3.     Desegregacja edukacji oraz zapewnienie wszystkim dzieciom równego dostępu do dobrej jakości nauczania, wykwalifikowanej kadry i darmowych zdrowych posiłków w szkołach.

4.     Włączanie dzieci w rozmowy dotyczące rozwiązań, które bezpośrednio wpływają na ich codzienne życie.

UNICEF podkreśla, że bez zdecydowanych działań nierówności będą nadal pogłębiać podziały społeczne i ograniczać szanse milionów dzieci – także w najbogatszych krajach świata.

Źródło: UNICEF, stories.prowly.com

Wybrane dla Ciebie