W tym artykule:
Pobicie ucznia
Jak relacjonuje "Gazeta Wyborcza", na jednym z filmików, które trafiły do sieci, widać, jak nastolatek próbuje walczyć, ale ubrany na czarno napastnik w kominiarce przewraca go na ziemię i bije pięściami po głowie. Chłopak próbuje się osłaniać. W tle słychać komentarz: "No i do wora".
Bójce przyglądali się młodzi ludzie, wśród których znajdowali się też osoby z klasy XIV liceum o profilu prawnym. Widać, że wiele osób całe zajście nagrywa.
Szkoła, z której pochodzi uczeń oraz przynajmniej część "widzów" bójki, uznawana jest za prestiżową. Przez wiele lat w corocznym rankingu miesięcznika "Perspektywy" zajmowała miejsca w pierwszej dziesiątce.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Reakcja dyrektorki
Rodzice pobitego ucznia zaalarmowali o sytuacji Annę Maćkowską, dyrektorkę liceum, a ta poinformowała policję o sprawie. Maćkowska podkreśliła, że od 20 lat nie spotkała się z podobną historią w szkole, a to, co się wydarzyło, zaszokowało ją.
- Ta bójka to miała to być "ustawka" - zaaranżowana przez uczennicę tej samej klasy, z której jest pobity. Chłopiec poszedł w ustalone miejsce, żeby nie wyjść na tchórza. To, co zobaczyłam na filmikach, wstrząsnęło mną. Bo szybko bójka zamienia się w pobicie, kopanie leżącego. Należy podkreślić, że agresorem był uczeń spoza naszej szkoły, który przyszedł na spotkanie zamaskowany [w kominiarce]. Na nagranych przez nich filmikach widać, jak przygląda się temu grupka młodych ludzi i nie reaguje. Wiem, że jeden z takich filmów pojawił się na Instagramie w zamkniętej grupie - wyjaśnia Maćkowska.
Dyrektorka podkreśliła, że zajęła się działaniami wychowawczymi w szkole, rozmawiała z uczniami klasy o profilu prawnym. W środę klasę mają odwiedzić specjaliści z wrocławskiej poradni psychologiczno-pedagogicznej.
Rodzice dziewczyny, która miała zorganizować bójkę, wypisali ją z placówki.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl