Brakuje ponad 21 tys. nauczycieli. Nowy rok szkolny, stary problem

Do pierwszego dzwonka zostało zaledwie półtora tygodnia, a szkoły wciąż zmagają się z brakami kadrowymi. Według danych z początku sierpnia 2025 roku wolnych pozostaje ponad 21 tys. etatów nauczycielskich.

Tysiące wakatów w szkołach i przedszkolach. Niskie płace przyczyną kryzysu w oświacieTysiące wakatów w szkołach i przedszkolach. Niskie płace przyczyną kryzysu w oświacie
Źródło zdjęć: © Getty
Dominika Najda

Aneksy zamiast stabilnych planów

Dyrektorzy placówek i samorządy muszą tworzyć aneksy do arkuszy organizacyjnych, które formalnie miały obowiązywać od września. Najczęściej wynika to z niedoboru kadry – godziny lekcyjne dzielone są pomiędzy obecnych nauczycieli, co prowadzi do ich dodatkowego obciążenia.

Wakatów nie brakuje ani w przedszkolach, ani w szkołach podstawowych, ani w liceach. Braki odczuwają także internaty i bursy. Resort edukacji uspokaja, tłumacząc sytuację "naturalnymi ruchami kadrowymi", jednak eksperci podkreślają, że problem jest znacznie głębszy.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


Płace nauczycieli kluczowym problemem

Związki zawodowe i ekonomiści zwracają uwagę, że niedobór kadr wynika przede wszystkim z braku atrakcyjnych wynagrodzeń. W 2024 roku pedagodzy otrzymali podwyżki na poziomie 30–33 proc., ale w tym roku wzrost wyniósł jedynie 5 proc. przy jednoczesnym wzroście płacy minimalnej.

Samorządy nie zdecydowały się na dodatkowe zwiększenie pensji, co utrudnia pozyskiwanie nowych kandydatów.

Podobna sytuacja miała miejsce rok temu, gdy liczba wakatów wynosiła około 24 tys. Ówczesna opozycja mówiła wprost o "zapaści w edukacji". Choć problem jest nagłaśniany od lat, systemowych rozwiązań wciąż brak, a niedobór nauczycieli staje się stałym elementem polskiej szkoły.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. PAP
Wybrane dla Ciebie