"Bijąc kablem, przywrócisz dziecku ustawienia fabryczne". Ksiądz Dariusz Drzewiecki nawołuje do bicia dzieci

"Drodzy rodzice młodzieży biorącej udział w strajku kobiet i demolujących mienie publiczne. Chcę wam przypomnieć, że tym kablem możecie przywrócić waszemu dziecku ustawienia fabryczne" - napisał na Facebooku ksiądz Dariusz Drzewiecki z parafii w Jeruzalu Skierniewickim. Wpis duchownego skomentowała popularna psycholog - Dorota Zawadzka.

Duchowny namawia do bicia dzieci kablem. Psycholog tłumaczy, co z najmłodszymi robi przemocDuchowny namawia do bicia dzieci kablem. Psycholog tłumaczy, co z najmłodszymi robi przemoc
Źródło zdjęć: © Getty Images
Katarzyna Gałązkiewicz

Duchowny namawia do bicia dzieci kablem

Duchowny poinformował, że jego słowa spotkały się z negatywną reakcją rodziców.

"Musiałem też zablokować komentarze, bo pisało do mnie zbyt dużo dziewczyn... a ja absolutnie nie szukam żony..." - napisał Drzewiecki.

Kilka chwil później, wpis księdza Drzewieckiego został zablokowany przez administratorów Facebooka. Jednak zanim do tego doszło, zdążyła się do niego odnieść i udostępnić na swoim profilu znana psycholog Dorota Zawadzka.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


- Chciałabym przypomnieć, że w Polsce stosowanie kar cielesnych jest ZABRONIONE prawem. A to, co pisze ten pan, jest nawoływaniem do przemocy i powinno być ścigane przez prokuraturę i sąd. Nie ma świętych krów - napisała Zawadzka.

Duchowny namawia do bicia dzieci kablem. Psycholog tłumaczy, co z najmłodszymi robi przemoc
Duchowny namawia do bicia dzieci kablem. Psycholog tłumaczy, co z najmłodszymi robi przemoc © Getty Images

Zawadzka wyjaśnia, dlaczego klapsy to zła metoda wychowawcza

Dorota Zawadzka przekonuje, że klapsy nie są skuteczną metodą w wychowaniu dziecka. Powodują wzrost agresji u dzieci oraz przyczyniają się do spadku zdolności poznawczych.

Badania dowodzą, że wpływają także na obniżenie IQ u najmłodszych.

- Popularność stosowania kar cielesnych jest skorelowana ze średnim IQ w danym kraju. Im większe społeczne przyzwolenie na klapsy (nie przemoc w ogóle, ale właśnie klapsy), tym "głupsi" obywatele - podkreśla Zawadzka.

Psycholog uważa, że konsekwentne stawianie granic dziecku jest potrzebne, ale nie może być mylone ze stosowaniem przemocy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie