W tym artykule:
Problemy zdrowotne odstraszały chętnych do adopcji
Los nie oszczędzał Zoyi Kukushkiny od pierwszych dni. Dziewczynka urodziła się w 2011 roku na Syberii. Jej matka zmarła zaraz po porodzie, a o ojcu nic nie wiadomo. Przez pewien czas opiekę nad dzieckiem sprawowała babcia, ale stan zdrowia wnuczki okazał się dla niej zbyt dużym wyzwaniem. W końcu Zoya trafiła do placówki opiekuńczej.
W sierocińcu spędziła kilka pierwszych lat życia. Choć zwracała uwagę wyjątkową urodą, potencjalni rodzice adopcyjni ze strachu nie decydowali się na przyjęcie dziewczynki do rodziny. Powodem były jej poważne trudności zdrowotne. Zoya miała zaburzenia związane z funkcjonowaniem ośrodkowego układu nerwowego, co odbijało się na mowie, zapamiętywaniu i tempie uczenia się. Rozwijała się wolniej niż rówieśnicy i potrzebowała szczególnej troski.
Jedno nagranie zmieniło wszystko
Przełom przyszedł w momencie, gdy historia Zoyi trafiła do fundacji "Change One Life", pomagającej dzieciom z domów dziecka znaleźć rodzinę. To właśnie dzięki przygotowanemu nagraniu dziewczynkę zobaczyła Tatiana Kukushkina. Kobieta miała już własne dzieci, ale los Zoyi bardzo ją poruszył. Początkowo nie była jednak pewna, czy podoła opiece nad dzieckiem z takimi problemami zdrowotnymi.
W pewnym momencie wydawało się nawet, że Zoya znalazła już nowy dom w innej rodzinie. Ta sytuacja nie zakończyła się jednak szczęśliwie i dziewczynka wróciła do placówki. Wtedy Kukushkinowie postanowili, że to właśnie oni ją adoptują.
Nowy dom i nowy początek
Po adopcji życie Zoyi zaczęło się stopniowo zmieniać. Wreszcie zyskała stabilność, bliskość i poczucie bezpieczeństwa. Wkrótce jej nietypową urodę zauważył fotograf Aleksiej Wasiljew, znany ze współpracy z rosyjskimi modelkami. Za zgodą rodziców zrobił jej profesjonalne zdjęcia i przekazał je do agencji.
To wystarczyło, by otworzyć jej drzwi do świata mody. Zoya zaczęła pojawiać się w sesjach zdjęciowych i współpracować z rozpoznawalnymi markami. Z czasem zdobyła też popularność w mediach społecznościowych, a internauci zaczęli nazywać ją jedną z najpiękniejszych dziewczynek świata.
Nie tylko modeling
Na sukcesie w branży modowej Zoya nie poprzestała. Zainteresowała się projektowaniem ubrań i przy wsparciu mamy zaczęła rozwijać własną markę. Równolegle zaangażowała się w działalność dobroczynną. Organizuje pokazy, z których dochód wspiera fundację "Change One Life" — tę samą, która przed laty pomogła odmienić jej los. Dziś nadal zachwyca urodą, ale wykorzystuje ją, by czynić dobro i sprawić, by dzieciństwo innych było lepsze niż jej na początku.