8-letni syn Meghan Fox w sukience niczym Elsa z "Krainy Lodu"
8-letni syn Meghan Fox w sukience niczym Elsa z "Krainy Lodu"
Brian Austin i Meghan Fox mają troje dzieci. Najstarszy syn aktorskiej pary pojawił się w niebieskiej sukience na karnawałowym balu przebierańców. Aktorka przyznała, że jej syn lubi nosić sukienki częściej. Eksperci podkreślają, że nie ma w tym nic dziwnego.
Meghan Fox jest modelką i aktorką znaną m.in. z filmów "Transformers" i "Zabójcze ciało". Od wielu lat jednak koncentruje się bardziej na życiu rodzinnym i dzieciach niż na karierze. 33-letnia gwiazda związana jest z aktorem Brianem Austinem, z którym ma trzech synów: 8-letniego Noaha, 6-letniego Bodhiego i 4-letniego Journeya.
Meghan przyciąga ciekawość fotoreporterów i sprawia, że nieustannie polują oni na ciekawe ujęcia z jej życia prywatnego. Nie tak dawno żyli oni kryzysem w jej związku, który o mało co nie zakończył się rozwodem.
Tym razem pojawiły się w tabloidach zdjęcia jej najstarszego syna, Noaha Shannona, w niebieskiej karnawałowej sukience. Stylizacja na Elzę z "Królowej lodu" wzbudziła wiele emocji w mediach. Chłopiec do sukienki założył stylowe trampki, a włosy związał w luźny kucyk.
WIDEO
12-latek przebiera się za dziewczynkę. Robi to dla siebie i swoich rodziców
Już kiedyś aktorka w jednym z wywiadów przyznała, że jej syn lubi zakładać sukienki, a ona nie ma nic przeciwko temu. Jej zdaniem chłopak poznaje siebie, choć okupione jest to niezrozumieniem nawet ze strony jego rówieśników. Syn Meghan i Briana uczęszcza do liberalnej, hipisowskiej szkoły, ale nawet tam nie jest mile widziane takie luźne podejście do kwestii ubioru.
Dzieci odkrywają świat i siebie
Tymczasem eksperci podkreślają, że nie ma w tym nic złego. U dzieci ciekawość świata i chęć eksperymentowania sprawia, że chłopcy też czasem bawią się lalkami, czy chcą chodzić w sukienkach, a dziewczynki na pewnym etapie swojego rozwoju mogą być zainteresowane bardziej zabawą samochodzikami, czy graniem w piłkę nożną niż lalkami.
Zdaniem psychologów nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ dzieci przechodzą przez różne fazy rozwoju. Zamiast więc je z tego powodu upominać i szykanować, lepiej wspierać i dać im czas na poznanie siebie i świata, dokładnie tak, jak robi to znana aktorka. Oburzenie dla takiej zabawy to raczej stereotyp.