Nagrywał klientów z ukrycia
29-letnia Karlie Staples, z Adelaide w Australii, przygotowywała się do masażu, w trakcie którego zdała sobie sprawę, że jest nagrywana. Peter Snodgrass ukrył w pokoju tajne pióro do nagrywania. Okazało się, że miał 216 innych ofiar, niektóre w wieku zaledwie 11 lat.
29-latka zgłosiła sprawę policji i ujawniła jego zachowania. Dziewczyna uratowała przed kręgarzem swoją mamę, która miała być jego kolejną klientką.
Karlie w rozmowie z "The Sun" wspominała, jak trafiła na Snodgrassa.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
"W supermarkecie zauważyłyśmy reklamę kręgarza, który oferował bezpłatne konsultacje. Peter Snodgrass, był wysokim, przystojnym mężczyzną. Był bardzo żywiołowy i przyjazny. Na pierwszej konsultacji, kiedy recepcjonistka poprosiła nas o wypełnienie niektórych formularzy dotyczących naszej historii medycznej, Peter powiedział "chodź ze mną Karlie" i zaprowadził mnie do szatni. "Najpierw zrobimy prześwietlenie, więc po prostu rozbierz się i załóż szlafrok, który jest w szatni" - powiedział. Nigdy wcześniej nie byłam u kręgarza, więc nie bardzo wiedziałam, czego się spodziewać" - opowiadała.
"Poszłam więc do szatni, rozebrałam się do naga. Kiedy wyszłam, Peter ustawił mnie na promieniowanie rentgenowskie, a potem powiedział, żebym się ubrała. Kiedy z powrotem włożyłam dżinsy, zauważyłam wyprostowany długopis stojący na półce w szatni. Miał czerwone migające światło. Podniosłam go i zobaczyłam dwa malutkie soczewki i dwa otwory audio. Od razu wiedziałam, co to jest" - kontynuowała.
"Kamera szpiegowska! Właśnie sfilmował mnie nago!" - pomyślałam przerażona. Szybko odkręciłam długopis. W środku była karta pamięci SD, więc wiedziałam, że faktycznie zostałam nagrana. Nie bardzo wiedząc, co robić dalej, po prostu schowałam długopis za broszurami na półce. Potem ubrałem się i poszłam do mamy, która czekała na recepcji" - opisywała Karlie.
Kobieta opowiedziała matce o odkryciu. Po czym została zaproszona do gabinetu kręgarza. Nie wiedząc co zrobić, wzięła ze sobą dziecko i weszła do gabinetu. Podczas masażu zorientowała się, że mężczyzna grzebał w torbie od wózka, w którym leżało jej dziecko. Kobieta nie wytrzymała i wdała się w szarpaninę z kręgarzem.
Byłam wściekła. Teraz chciał w to zaangażować moją małą córeczkę. Instynktownie podskoczyłam, by ją chronić. "Co robisz? Szukasz czegoś?" Warknąłem. Cofnął się. 'Szukasz tego urządzenia do nagrywania, prawda?" - krzyknęłam.
Inna klientka, kobieta, która usłyszała całe zamieszanie, stanęła w jego obronie. "Przychodzę do tego mężczyzny od lat i nigdy nie zrobiłby czegoś takiego" - zaprotestowała. Spojrzałam na nią ze zdumieniem. Wyszłam z gabinetu, a mama wręczyła mi długopis, który chwyciła, kiedy tam byłam. Kiedy chciałam wyjść, pojawił się Peter, który mnie obezwładnił. Nie miałam z nim żadnych szans. Zmusił mnie do otwarcia ręki i odkręcił pióro, po czym zniknął w pokoju rentgenowskim. Chwilę później wrócił".
"Wezwać policję. To była ustawk" - polecił recepcjonistce.
Kobieta była w szoku. Kręgarz twierdził, że wszystko zmyśliła, aby mogła wystąpić przeciwko niemu o jakieś roszczenia finansowe. W międzyczasie ukrył kartę SD. Wkrótce przyjechała policja i Karlie powiedziałam im, co się stało. Potem rozmawiali z Peterem. Mężczyzna zaprzeczył wszystkiemu i ostatecznie Karlie wraz z matką wyszły z gabinetu, trzęsąc się ze strachu.
Kilka dni później detektywi przyszli do domu Australijki. Przeszukali gabinety i dom Petera. To, co znaleźli, było niewiarygodne.
"Były inne kamery oraz setki zdjęć i filmów. Miał setki ofiar" - powiedział jeden z funkcjonariuszy.
Peter od dziesięciu lat filmował kobiety i dziewczęta, niektóre nawet w wieku 11 lat. Okazało się, że jest ojcem trójki nastolatków, a jego żona zmarła na raka tuż przed tym, jak zaczął filmować kobiety i dzieci.
Odkryto nagrania z jego własnymi dziećmi, z których niektóre były pierwszymi pacjentami, oraz z dziećmi przyjaciół, które znał od urodzenia.
Mężczyzna przetrzymywał dziecięcą pornografię
Peter miał 157 przypadków potajemnego filmowania kobiet, 50 przypadków kręcenia pornografii dziecięcej i posiadania pornografii dziecięcej. Nadawał również poniżające nazwy filmom.
Obejmowały one: "gorącą MILF", "grube", "dzbanki", "gigantyczne dzbanki", "cipkę" i "wielkie cycki".
Zanim jego sprawa trafiła do Sądu Najwyższego w Adelajdzie, najwyraźniej zdał sobie sprawę z wagi sprawy przeciwko niemu. Przyznał się do potajemnych zarzutów filmowania i napaści na Karlie.
Sędzia powiedział, że 52-letni Snodgrass miał obsesję na punkcie piersi i w lutym tego roku uwięził go na dziesięć lat i trzy miesiące, bez możliwości zwolnienia warunkowego na osiem lat i dwa miesiące.
Policja nie znalazła w internecie żadnych nagrań przedstawiających jego ofiary.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl