14-latka nie miała miesiączki. Rzadka anomalia anatomiczna

U 14-letniej pacjentki lekarze wykryli rzadką anomalię anatomiczną, przez którą krew miesiączkowa nie mogła się wydostać na zewnątrz. O przypadku poinformowali medycy w mediach społecznościowych.

"W przedsionku pochwy zobaczyliśmy okrągły, różowy twór""W przedsionku pochwy zobaczyliśmy okrągły, różowy twór"
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Przyczyna braku miesiączki zdziwiła lekarzy

Sytuacja została opisana na Facebooku przez użytkownika o pseudonimie Misja Ona. Do ginekologa trafiła 14-letnia dziewczynka, która nadal nie miała pierwszej miesiączki. Na pierwszy rzut oka nic nie wskazywało na poważniejszy problem – pacjentka rozwijała się prawidłowo, a jej stan nie budził większych zastrzeżeń. Dopiero badanie wykazało, że za brakiem miesiączki stoi rzadka wada anatomiczna.

Podczas USG lekarze zauważyli w obrębie miednicy mniejszej dużą zmianę wypełnioną gęstą treścią. Dodatkowo w badaniu ginekologicznym dostrzegli niepokojący twór w przedsionku pochwy.

Jak relacjonowali medycy, "naszym zdziwionym oczom w USG ukazała się kilkunastocentymetrowa zmiana w miednicy mniejszej, wypełniona gęstą treścią. Dziwne. A co w badaniu ginekologicznym? W przedsionku pochwy zobaczyliśmy okrągły, różowy twór wielkości piłki tenisowej!".

Rozpoznanie okazało się jednoznaczne. Był to hematocolpos, czyli krwistek pochwy, spowodowany zarośniętą błoną dziewiczą. Oznacza to, że krew miesiączkowa gromadziła się wewnątrz pochwy, zamiast wypływać na zewnątrz. Lekarze opisali to obrazowo: "I wszystko już było jasne: to tzw. hematocolpos, czyli krwistek pochwy. Gula wypełniona krwią. Jak balon".

Krwistek pochwy

W tym przypadku sytuacja, choć alarmująca, nie wiązała się z uszkodzeniem macicy ani jajników. Narządy rozrodcze nastolatki były prawidłowo zbudowane i funkcjonowały właściwie. Leczenie polegało na nacięciu błony dziewiczej, co umożliwiło odpływ zalegającej krwi.

Specjaliści zwracają jednak uwagę, że nie każdy taki przypadek przebiega równie łagodnie. Hematocolpos może być związany także z innymi wadami wrodzonymi, takimi jak zarośnięcie pochwy czy obecność przegrody poprzecznej pochwy. Zdarza się również, że współistnieje z nieprawidłowościami w budowie macicy. W takich sytuacjach konieczna bywa hospitalizacja i leczenie operacyjne.

Lekarze podkreślają, że nie wolno lekceważyć sygnałów takich jak brak miesiączki, nawracający ból podbrzusza czy nietypowa zmiana zauważona w okolicy krocza. Takie objawy powinny skłonić do szybkiej konsultacji z ginekologiem, ponieważ zwlekanie może prowadzić do powikłań i pogorszenia stanu zdrowia.

Źródło: Ofeminin, Facebook

Wybrane dla Ciebie