W tym artykule:
Podwyżki dla nauczycieli
W efekcie pensja nauczyciela ma być uzależniona od przeciętnego wynagrodzenia w III kwartale poprzedniego roku. Według prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w poprzednim roku było to 7194,95 złotych.
Zmiana ma polegać na zastąpieniu dotychczasowego arbitralnego i nietransparentnego mechanizmu określania kwoty bazowej, a tym samym kwot średniego wynagrodzenia przez parlament i stawek wynagrodzenia zasadniczego przez ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania, konstrukcją wynagrodzeń nauczycielskich ustalonych na podstawie kwoty przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Punktem odniesienia miałaby tu być podana przez Prezesa GUS kwota przeciętnego wynagrodzenia w III kwartale roku poprzedzającego rok budżetowy - wyjaśnił "Portal Samorządowy".
Zgodnie z wyliczeniami "Portalu Samorządowego" średnia wynagrodzenia dla nauczyciela mianowanego miałby więc wynosić 8 993,69 zł (125 proc. przeciętnego wynagrodzenia), dla dyplomowanego - 11 152,17 zł (155 proc. przeciętnego wynagrodzenia), a początkującego - od 6 475,45 zł do 7 194,95 zł (90-100 proc. przeciętnego wynagrodzenia).
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Zmiany są znaczące, ponieważ według MEN średnie wynagrodzenie wynosi obecnie 4 777,86 zł brutto dla nauczyciela początkującego, 5 733,43 zł dla mianowanego i 7 326 zł dla dyplomowanego.
Projekt powstał dwa lata temu. W poprzedniej kadencji Sejmu marszałkini Elżbieta Witek skierowała go do Komisji Edukacji Nauki i Młodzieży, ale od lutego 2022 roku nic się z nim nie działo.
Joanna Mucha, Sekretarz Stanu w MEN, na posiedzeniu połączonych komisji sejmowych edukacji, nauki i młodzieży oraz samorządu terytorialnego poświęconemu m.in. subwencji oświatowej powiedziała, że w kwocie subwencji zostały zabezpieczone środki na podwyżki dla nauczycieli przedszkoli (2,4 mld zł). Dodała też, że zdecydowana większość nauczycieli może liczyć na podwyżkę co najmniej 1500 zł.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl