11-letnia dziewczynka wzięła ślub z 62-latkiem
Josie jako najmłodsza z czwórki rodzeństwa zawsze była oczkiem w głowie swojego taty. Kiedy dowiedziała się, że zdiagnozowano u niego raka trzustki i zostało mu zaledwie kilka miesięcy życia, nie mogła się z tym pogodzić. Dziewczynka zawsze marzyła, by jej ukochany tata odprowadził ją do ołtarza, jak pozostałe siostry. Tak też się stało. Niezwykłą ceremonię zapamięta do końca życia.
Źródło zdjęć: © Facebook