[/image]
Zaczepiane dziecko
Portal CBS News opublikował niezwykłą historię dzielnego 10-latka. Wracając ze szkoły do domu w piątkowe popołudnie, Sammy Green z Pottstown (Stany Zjednoczone) zauważył, że śledzi go nieznajoma kobieta.
Po kilku minutach podeszła do niego, wypytując go o różne rzeczy, np. gdzie jest jego rodzina, gdzie mieszka itp. Chłopiec przestraszył się, gdy zaproponowała mu, że go podwiezie.
- Powiedziała, że zna mojego tatę i że może mnie zawieźć do domu - relacjonuje Sammy. - Czułem się bardzo nieswojo - dodaje.
Kobieta zaoferowała mu również, że kupi mu wszystko, co tylko będzie chciał. Ten moment uchwycił monitoring w sklepie Dani Bee Funky, do którego pospiesznie wszedł 10-latek, zostawiając nieznajomą na zewnątrz.
Sprytny 10-latek uniknął porwania
Na nagraniu widać również, jak rezolutny chłopiec od razu podchodzi do lady, gdzie stała 17-letnia Hannah Daniels, młoda kasjerka. Sammy zwraca się do niej i szepcze coś na ucho.
- Powiedział mi: Udawaj, że jesteś moją mamą - mówi Hannah w rozmowie z CBS News. – Odpowiedziałam: W porządku, idź na tył. Nie chciał zostać sam – dodaje.
Całkowicie opanowana nastolatka podeszła do sklepowych drzwi i zamknęła je na klucz. Kobieta, która nękała Sammy’ego natychmiast odeszła. Wtedy Hannah zadzwoniła na policję.
- Cały czas się trząsłem ze strachu — mówi Sammy, który przyznał, że wiedział co robić, ponieważ tata go tego uczył.
- Kiedy oglądaliśmy ten film razem z policją, po prostu płakałem - mówi ojciec chłopca. - To lekcja dla wszystkich rodziców. Pomyśl o najgorszym scenariuszu i naucz dziecko, jak ma sobie poradzić w takiej sytuacji. To tak jak ćwiczenia przeciwpożarowe - dodaje.
Policja bardzo szybko wyśledziła kobietę, która, jak się okazało, leczy się psychiatrycznie. Natomiast właścicielka sklepu Dani Small, pochwaliła zarówno sprytnego chłopca, jak i swoją pracownicę.
- Jestem z niej bardzo dumna. Hannah jest 17-letnią młodą damą. Zrobiła wszystko, co należało zrobić - podsumowała.
Maria Krasicka, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl