Marihuana w ciąży

Marihuana w ciąży może skutkować zaburzeniami w rozwoju dziecka, ponieważ substancje psychoaktywne marihuany mają zdolność przechodzenia do płodu przez łożysko. Marihuana, potocznie nazywana „maryśką” lub „trawką”, zaliczana jest do narkotyków miękkich, które nie uzależniają fizycznie, ale mają wpływ na samopoczucie psychiczne. Główną substancją toksyczną w marihuanie jest THC (delta-9-tetrahydrocannabinol). Marihuana jest najczęściej zażywanym środkiem odurzającym po wypiciu alkoholu. Jak marihuana wpływa na przebieg ciąży?

Wpływ palenia marihuany na ciążę

Świat nauki nie ma jeszcze, niestety, dokładnych badań i analiz nad skutkami palenia marihuany w czasie ciąży. Wiadomo jednak, że substancja psychoaktywna marihuany – THC – przechodzi wraz z krwią przez łożysko i może mieć negatywny wpływ na rozwój dziecka w łonie matki. Jeśli palisz marihuanę i planujesz w najbliższym czasie zajście w ciążę, rzuć nałóg. Palenie marihuany może utrudniać zapłodnienie i stanowić przyczynę problemów z poczęciem. Jeśli już jesteś w ciąży, odstaw marihuanę przynajmniej na te dziewięć miesięcy. To samo tyczy się mam karmiących piersią. Paląc marihuanę w okresie laktacji, zatruwasz własne dziecko zawartymi w mleku substancjami toksycznymi.

Niektóre badania pokazują, że ciężarne palące marihuanę okazjonalnie (raz na miesiąc) są narażone na duży przyrost masy ciała, przedłużony lub zahamowany poród i chroniczne wymioty, które mogą zakłócać odżywianie i wzrost płodu. Dzieci matek, które w okresie ciąży zażywały marihuanę, mają zwykle małą masę urodzeniową. Zaburzenia rozwojowe dzieci są podobne do występujących przy alkoholowym zespole płodowym (FAS): guzy mózgu, opóźnienie umysłowe, zaburzenia psychologiczne, zaburzenia wzroku, nieprawidłowości w funkcjonowaniu ośrodkowego układu nerwowego, symptomy odwykowe w okresie niemowlęctwa. Marihuana w czasie ciąży ma też zły wpływ na funkcje łożyska i systemu wydzielania dokrewnego. Palenie marihuany może stanowić przyczynę poronienia we wczesnej ciąży lub porodu przedwczesnego w ciąży zaawansowanej.

Choć palenie marihuany uważane jest za trendy, a w Holandii nikt nawet nie dziwi się, widząc kobietę palącą skręta, to jednak w ciąży bądź raczej staroświecka – w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Palenie marihuany w ciąży może być dla płodu tak samo szkodliwe, jak palenie tytoniu, picie alkoholu czy stosowanie innych używek. Palenie trawki najlepiej rzuć od razu, gdy starasz się o dziecko lub przynajmniej wtedy, kiedy tylko zorientujesz się, że jesteś w ciąży. Jeśli uzależnienie psychiczne od marihuany jest duże, może być ci trudno rozstać się z nałogiem. Wtedy koniecznie skonsultuj się z lekarzem i skorzystaj z fachowej pomocy terapeutycznej. Dla zdrowia własnego i dziecka – naprawdę warto!

Działanie marihuany

Marihuanę sporządza się z suszonych łodyg, liści i kwiatów żeńskiej rośliny konopi indyjskich. Przypomina ona trochę wysuszoną nać pietruszki. Działanie odurzające powoduje główna substancja psychoaktywna narkotyku: THC. Marihuana stosunkowo szybko działa na autonomiczny układ nerwowy – uspokaja, ale równocześnie przyspiesza bicie serca. Na ogół dochodzi do uczucia odprężenia, oddalenia problemów dnia powszedniego, do łagodnej euforii i równoczesnej apatii. Wzrasta odbiór zmysłowy, zwalnia się czas przeżywania, spada zdolność koncentracji i zapamiętywania. Wyższe dawkowanie marihuany może prowadzić do trwożliwego niepokoju, omamów i ograniczenia realnej oceny rzeczywistości.

W przeciwieństwie do picia alkoholu, w przypadku marihuany nie powstaje uzależnienie fizyczne. By osiągnąć zamierzony efekt, nie trzeba podwyższać dawki. Również w sytuacji nagłego zaprzestania zażywania narkotyku nie należy oczekiwać znacznych oznak odstawiennych. Do uzależnienia dochodzi w sferze psychicznej. Przyzwyczajenie do przyjemnie odbieranego stanu odprężenia lub ucieczki od trudnych sytuacji życiowych może prowadzić do ciągłego zażywania. Szczególnie niekorzystne skutki dla organizmu ciężarnej i dziecka niesie łączne działanie marihuany i nikotyny. Często marihuana stanowi wstęp do zażywania prawdziwych narkotyków. Ciąża to wyjątkowy czas, w którym warto uwolnić się od nałogu.   

Joanna Krocz
Literatura zalecana
Eisenberg A., Murkoff H.E., Hathaway S.E., W oczekiwaniu na dziecko, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2008, ISBN 97-87301-429-9.
Jonderko G., (red.), Podręczna encyklopedia zdrowia, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań 2002, ss. 744-745, ISBN 978-83-7506-075-1.

Artykuły Palenie w ciąży

To bardzo ważne, aby w czasie ciąży rzucić nałóg taki jak palenie papierosów. Jak to zrobić?

Ciąża daje kobietom ogromną motywację do rzucenia nałogów, między innymi palenia papierosów.

Palenie w trakcie ciąży jest niezwykle niebezpieczne i bardzo często kobiety mające urodzić dziecko nie zdają sobie sprawy z konsekwencji zdrowotnych, na jakie narażają swoje nienarodzone dzieci.

Jak się okazuje, aż 29% populacji Polaków pali codziennie, co stanowi około 9 mln ludzi!Jaki procent w tej grupie stanowią kobiety w ciąży? Tego nie wiadomo. Wiadomo jednak, że często bywa tak, że nałóg jest dla nich na tyle silny, że przedkładają one używkę w postaci nikotyny nad zdrowie własnego dziecka. Dlaczego tak się dzieje?<br />
<br />
Jedni twierdzą, że to przez znieczulicę społeczeństwa, które daje przyzwolenie na tego typu zachowania, inni zaś są zdania, że to wina lekarzy, który niewystarczająco edukują swoje pacjentki. A co samymi przyszłymi matkami? Przecież to one w głównej mierze decydują o zdrowiu swojej nienarodzonej jeszcze pociechy.<br />
<br />
Rezultatem takiego bezmyślnego postępowania mogą być nie tylko powikłania porodowe czy ograniczony wzrost wewnątrzmaciczny, ale także poronienie. Do tego dochodzi ryzyko, że dziecko może narodzić się z wadami rozwojowymi i mieć zredukowane szanse na zdrowe życie.<br />
<br />
Jakie inne skutki można wymienić mówiąc o uzależnieniu ud nikotyny przyszłych matek? Na ten temat wypowie się dr Agata Wolska.

Bierne palenie w ciąży może zaburzać rozwój płodowy dziecka, wpływać na jego niską masę urodzeniową z powodu niedotlenienia i niedożywienia. Nie pal w obecności przyszłych mam!

Wiek inicjacji nikotynowej z roku na rok ulega obniżeniu. Po pierwszego papierosa sięgają już uczniowie szkół podstawowych - nie rzadko już 10 - latki.