W tym artykule:
Wrotycz pospolity – naturalny odstraszacz insektów
Wrotycz pospolity to roślina o charakterystycznych żółtych kwiatach, rosnąca na polanach, poboczach dróg i w lasach. Od wieków wykorzystywano go w medycynie naturalnej dzięki jego właściwościom antybakteryjnym, przeciwzapalnym i rozkurczowym. Co więcej, jego intensywny zapach skutecznie odstrasza wiele owadów, w tym:
Starsze pokolenia często rozwieszały suszony wrotycz w domach, by odstraszać mole, a w terenie używały go jako ochrony przed insektami. Dziś ta metoda wraca do łask jako ekologiczna alternatywa dla chemicznych środków owadobójczych.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Jak stosować wrotycz pospolity w walce z komarami i kleszczami?
Komary i kleszcze przyciąga zapach ludzkiego ciała, dlatego odpowiednia woń może skutecznie je odstraszyć. Wrotycz pospolity pachnie intensywnie, przypominając kamforę, co sprawia, że owady trzymają się od niego z daleka.
Jeśli znajdziemy się w lesie lub na łące bez środka przeciw insektom, wystarczy zerwać kilka łodyg wrotyczu, zgnieść je i włożyć do kieszeni lub butów. Wytwarzany zapach skutecznie odstraszy nieproszonych gości.
Należy jednak pamiętać, że wrotycz zawiera tujon – substancję toksyczną w dużych ilościach. Z tego względu nie powinno się go stosować bezpośrednio na skórę. Należy też uważać, aby dzieci, kobiety w ciąży i zwierzęta domowe nie miały z nim częstego kontaktu.
Ekologiczne i skuteczne rozwiązanie, ale...
Wrotycz pospolity to doskonała alternatywa dla chemicznych repelentów. Jego naturalne właściwości sprawiają, że jest skuteczny w odstraszaniu insektów, a przy tym łatwo dostępny w przyrodzie. Jeśli szukasz prostego, ekologicznego sposobu na ochronę przed komarami i kleszczami, warto wypróbować tę metodę.
Należy jednak pamiętać, że schowanie wrotyczu do kieszeni przed spacerem w lesie nie stanowi stuprocentowej ochrony przed kleszczami. Podstawą jest nadal “szczelny” ubiór, a więc taki, który zakrywa jak największą powierzchnię skóry, wsuwanie nogawek spodni w skarpetki i stosowanie dokładnych oględzin po każdym powrocie z zazielenionych terenów.
Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- Parenting.pl