Trzeba było wezwać strażaków. Maluch aż zanosił się od śmiechu

Od lat mówi się o tym, że dzieci nie powinny pozostawać same w samochodzie. Wciąż jednak bywa, że rodzice nie widzą w tym nic złego. Zdarzają się także przypadkowe zatrzaśnięcia maluchów w autach. W tym przypadku konieczna była interwencja strażaków. Co ciekawe, maluch wcale nie był przerażony całą sytuacją. Wręcz przeciwnie.

Trzeba było wezwać strażaków. Maluch aż zanosił się od śmiechuTrzeba było wezwać strażaków. Maluch aż zanosił się od śmiechu
Źródło zdjęć: © Instagram 

Dziecko w samochodzie

Pozostawianie dzieci samych w samochodzie stanowi poważne zagrożenie dla ich zdrowia i życia. Takie postępowanie może doprowadzić do tragicznych konsekwencji, włączając w to ryzyko udaru cieplnego, odwodnienia, a nawet śmierci. Istnieją liczne przypadki, kiedy dzieci zostały zatrzaśnięte w samochodzie, często przez nieuwagę lub zapomnienie przez opiekunów. Niektórych maluchów nie udało się uratować.

Trzeba pamiętać, że wewnątrz samochodu panuje inna temperatura niż na dworze i szybko może ona wzrosnąć nawet przy umiarkowanych warunkach atmosferycznych. Dzieje się tak, ponieważ promienie słoneczne przechodzące przez szyby ogrzewają wnętrze pojazdu.

Co robić, gdy zobaczymy dziecko zamknięte w aucie?

Kiedy zauważymy dziecko przebywające samotnie w samochodzie, powinniśmy niezwłocznie podjąć działania ratunkowe. W pierwszej kolejności można spróbować samodzielnie otworzyć pojazd, a jeśli nie będzie to możliwe, konieczne jest wezwanie służb ratunkowych.


WIDEO
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV


Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne © Getty Images

Zdjęcie z akcji ratunkowej

W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie dziecka, które zostało zamknięte w aucie. Sądząc po minie chłopca ma on niezły ubaw. W tym samym czasie strażacy próbują go uwolnić. Dziecko trzyma kierownicę i śmieje się.

Pod fotografią pojawiło się mnóstwo komentarzy. Internauci pękają ze śmiechu. Niektórzy wspiminają własne historie związane z podobnymi wypadkami.

Oto wybrane komentarze:

"Mam nadzieję, że rodzice mają zapisane to zdjęcie, żeby mogli mu pokazać, jak dorośnie";

"To zdecydowanie byłby mój syn!! Nie śmieszne, ale śmieszne";

"Mój syn pewnie zrobiłby to samo, ale lepiej widzieć, jak się śmieją niż płaczą zamknięci w środku";

"Założę się, że później zostanie strażakiem";

"On naprawdę to zaplanował";

"Mój tata mówił, że zrobiłam tak, gdy miałam dwa lata. Gliny musiały otwierać samochód";

"Cieszę się, że uważa to za zabawne";

"U nas było tak samo. Mój maluch zamknął siebie i nowo narodzoną siostrzyczkę w samochodzie, to działo się tak szybko, przyjechała do nas policja, teraz ma własne dzieci - czekam"

"To naprawdę mi się przydarzyło. Moje dziecko śmiało się tak bardzo, kiedy wszyscy próbowaliśmy je zmusić do otwarcia drzwi. Chyba uznało nasze gesty za zabawne" - piszą internauci.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie