Posiłki w szpitalach w dobie pandemii. "Nie dało się tego przełknąć"
Na śniadanie chleb, masło i jajko. Na obiad kasza polana czymś, co nie przypomina sosu. Tak wyglądają posiłki w polskich szpitalach w dobie pandemii. Dlaczego w placówkach, które powinny dbać o zdrowie Polaków, nie przywiązuje się wagi do jedzenia? Poprosiliśmy kobiety w ciąży i po porodzie, by opowiedziały nam, co dostawały w szpitalu do jedzenia. Ich historie mrożą krew w żyłach. Zobacz także: Jak wybrać najlepszą porodówkę