Dziwny płacz dziecka? Ten tata zareagował i uratował życie swojej miesięcznej córce
Pierwsze tygodnie życia dziecka są niezwykle trudne. Noworodek, którego jedynym środkiem artykulacji jest krzyk i płacz wyraża w ten sposób głód, potrzebę bliskości czy brudną pieluszkę. Zdezorientowany rodzic często nie wie, co jest źródłem rozpaczy jego maluszka. Z czasem jednak każdy rodzic jest w stanie nauczyć się, że inaczej brzmi płacz z głodu, a inaczej z samotności. Stu Bonsall, 45-letni tata, słysząc nieco inny płacz swojej córeczki, zdecydował się zareagować. Dzięki temu jego dziecko dzisiaj żyje i jest zdrowe. "Zaufajcie swojemu instynktowi i przeczuciu!" - apeluje dziś do innych rodziców. Zobacz także: Dziewczynka ma fryzurę jak Albert Einstein!