Sprzed tablicy do parlamentu. Najpopularniejszy nauczyciel w Polsce ma plan
Polska usłyszała o jego determinacji, gdy jako wicedyrektor szkoły, który nie mógł znaleźć nauczycieli, sam zaczął uczyć dziewięciu przedmiotów. Popularność wykorzystał, by punktować braki w systemie edukacji. A teraz zdobył mandat posła, ale szkoły nie zamierza porzucić. - Zmiany są potrzebne, ale róbmy je z głową, a nie na szybko i na kolanie - mówi w rozmowie z WP Parenting Marcin Józefaciuk.