Sześć niezapomnianych zabaw podwórkowych z dzieciństwa

Grę w klasy, gumę czy podchody pamięta każdy z nas, ale nie nasze dziecko - nie zawsze. Dlatego też, warto przypomnieć najmłodszym zabawy z przeszłości, bo w końcy wyginą jak dinozaury.

Dzieci bawią sięDzieci bawią się
Źródło zdjęć: © 123RF

Co dają zabawy podwórkowe?

Kiedyś guma, badminton, gra w krowę, wrotki, ping-pong, skakanka. A teraz? Telewizor, laptop, tablet i smartfon. Tak wygląda współczesna rzeczywistość.

Jednak nie ma co narzekać, tylko pokazać naszym maluchom, że zabawy na świeżym powietrzu również dostarczają wiele radości. Oto kilka, z którymi warto zapoznać swoje dziecko.

Klasy

Każdy z nas pamięta grę w klasy, prawda? Spotykanie się z koleżankami, kolegami, szukanie wolnego kawałka asfaltu i rysowanie za pomocą kredy lub patyka kwadratowych pól. Zabawa ta dawała mnóstwo radości i niezapomnianych przeżyć, a co więcej poprawiała kondycję.

Rozwój intelektualny dziecka autystycznego

Do gry potrzebnych jest co najmniej dwóch uczestników, którzy rysują osiem kwadratów oznaczonych cyframi na kształt ludzika. Rozpoczyna ta osoba, która jako pierwsza trafi kamykiem w pole pierwsze. Oczywiście rzuca stojąc tyłem do rysunku.

Następnie na jednej nodze zaczyna skakać po wszystkich polach, a na podwójnym staje w rozkroku. Podczas czynności nie może przekroczyć linii, bo wówczas odpada z gry. Po zaliczonej pierwszej rundzie za pomocą kamyczka należy trafić w pole drugie, następnie w trzecie, czwarte itd.

Gra w klasy / 123RF
Gra w klasy / 123RF

Gra w gumę

W gumę grało się wszędzie: w szkole, przed blokiem, na korytarzu czy - podwórku. Zabawa ta rozwija kreatywność, równowagę i co najważniejsze – motorykę dziecka.

Do gry potrzebne są dwie osoby stojące naprzeciwko siebie w odległości około jednego metra, mające rozciągniętą gumę do skakania oplecioną za kostki.

Trzeci uczestnik skacze na gumie wcześniej ustalony układ. Jeśli uda mu się przejść całość zwiększana jest trudność, czyli guma podnoszona jest coraz wyżej na nogach zawodników. Natomiast kiedy uczestnik pomyli się, odpada z gry i zamienia się z osobą podtrzymującą gumę.

Podchody

Podchody są grą uczącą kreatywności, spostrzegawczości i logicznego myślenia. Dzięki niej dzieci mogą rozwijać motorykę i logiczne myślenie.

Do zabawy potrzebnych jest co najmniej dwóch uczestników oraz kreda, patyki lub kamienie, za pomocą których można narysować strzałki.

Zasady są proste. Jedna drużyna chowa się przed drugą i zostawia po sobie ślady w postaci narysowanych w różnych miejscach strzałek. Druga grupa uczestników w ściśle określonym czasie stara się odnaleźć pierwszą, wykorzystując do tego pozostawione wskazówki.

Gra w krowę

Ten rodzaj gry sprzyja rozwojowi aktywności fizycznej, a co najważniejsze, jest przy nim dużo śmiechu i radości.

Do gry potrzeba minimum czterech osób. Jeden uczestnik gry staje przed pozostałymi. Pozostali łapią jego palce u rąk i powtarzają rymowankę: „Krowo, krowo, jakie mleko dajesz?”. Jeśli padnie słowo „białe”, wszyscy zaczynają uciekać przed dzieckiem udającym krowę.

Osoba dotknięta przez goniącego staje w rozkroku i nie bierze udziału w grze. Żeby ją uwolnić, inny uczestnik zabawy musi przejść jej pod nogami. Gra kończy się, gdy "krowa" złapie wszystkich.

Gra w badmintona

Gra w badmintona wymaga przede wszystkim cierpliwości i umiejętności ruchowych. Wzmacnia kondycję dziecka.

Uczestnicy biorący udział w tej grze będą potrzebować dwóch rakietek i jednej lotki. Gra polega na odbijaniu lotki przez dwie osoby za pomocą rakietki. Punkt traci zawodnik, który nie odbije lotki.

Gra w kolory

Zabawa w kolory jest świetnym pomysłem na integrację i spędzenie wolnego czasu. Uczestnicy ustawiają się w narysowanej linii lub koła.

Jeden z nich bierze piłkę, staje przed pozostałymi, rzuca do każdego wymawiając przy tym na głos jakiś kolor. Jeśli wypowie kolor czarny, nie wolno złapać piłki. W przeciwnym razie uczetnik odpada z gry lub wykonuje zadanie wymyślone przez resztę drużyny.

Wybrane dla Ciebie
To imię królów, papieży i wielkich twórców. W Polsce wciąż nie wychodzi z mody
To imię królów, papieży i wielkich twórców. W Polsce wciąż nie wychodzi z mody
Tak naprawdę nazywała się Violetta Villas. W 2025 r. nikt tak nie nazwał córki
Tak naprawdę nazywała się Violetta Villas. W 2025 r. nikt tak nie nazwał córki
Chroni także chłopców. Ryzyko nowotworów spada o połowę
Chroni także chłopców. Ryzyko nowotworów spada o połowę
Objawy zmyliły lekarzy. To był nowotwór wątroby
Objawy zmyliły lekarzy. To był nowotwór wątroby
Przyznało się 60 proc. badanych. Zadziwiające wnioski z raportu dot. komunii
Przyznało się 60 proc. badanych. Zadziwiające wnioski z raportu dot. komunii
Najlepsza gra dla dziecka? Ekspert: Jest jeden haczyk
Najlepsza gra dla dziecka? Ekspert: Jest jeden haczyk
Imię geniuszy i królów. Nosi je ponad 460 tys. Polaków
Imię geniuszy i królów. Nosi je ponad 460 tys. Polaków
Po mamie, czy po tacie? Oto po kim dziedziczymy inteligencję
Po mamie, czy po tacie? Oto po kim dziedziczymy inteligencję
Czy dziecko powinno spać z rodzicami? Pediatrzy wyjaśniają raz na zawsze
Czy dziecko powinno spać z rodzicami? Pediatrzy wyjaśniają raz na zawsze
Imię składające się z jednej litery. W Polsce noszą je dwie kobiety
Imię składające się z jednej litery. W Polsce noszą je dwie kobiety
Nowe podręczniki i zmiany w nauczaniu. Nauczyciele mają wątpliwości
Nowe podręczniki i zmiany w nauczaniu. Nauczyciele mają wątpliwości
Coś tu nie pasuje. Bystrzak od razu widzi te błędy
Coś tu nie pasuje. Bystrzak od razu widzi te błędy