Trwa ładowanie...

To miał być ślub bez dzieci, ale zrobiła wyjątek. "Gdy się dowiedział, wpadł w szał"

Sezon weselny trwa w najlepsze. Coraz częściej narzeczeni decydują się na zorganizowanie ślubu bez dzieci. Tak jak pewna panna młoda, która na swój "wielki dzień" postanowiła zaprosić jedynie osoby powyżej 21. roku życia. Zrobiła jednak mały wyjątek dla swojej 15-letniej siostry, która pojawiła się na weselu, w odróżnieniu od 14-letniego brata kobiety, który takiego zaproszenia już nie otrzymał.

Ślub bez dzieci
Ślub bez dzieci (Getty Images)
spis treści

1. Wesele bez dzieci

Kwestia organizowania wesel tylko dla dorosłych budzi skrajne emocje i rozgrzewa fora internetowe w czasie letnich miesięcy.

Powiedzmy to sobie szczerze, często małe dzieci na weselu to duży kłopot. Milusińscy hałasują i biegają. Mogą zagłuszyć słowa przysięgi małżeńskiej, przewrócić tort weselny, płakać podczas mszy lub po prostu skupiają na sobie uwagę wszystkich gości.

Wesele to wydarzenie, którego gospodarzami są państwo młodzi i to oni dyktują "zasady gry", a my jako goście musimy dostosować się do charakteru zaplanowanej przez nich uroczystości.

Dlatego wiele par decyduje się by ten "wielki dzień" świętować jedynie w gronie dorosłych. Tak jak pewna panna młoda, która obwieściła rodzinie, że na jej przyjęcie weselne dzieci wstępu nie mają. Mile widziane są tylko osoby po 21. roku życia.

Jednak postanowiła zrobić pewien mały wyjątek. Całą historię opisała w mediach społecznościowych.

Wesele bez dzieci
Wesele bez dzieci (Getty Images)

2. Nie zaprosiła 14-letniego brata na ślub, ale 15-letnią siostrę już tak

"Kilka tygodni temu wzięłam ślub. To był najpiękniejszy dzień w moim życiu. Od samego początku mój narzeczony i ja wiedzieliśmy, że zorganizujemy wesele, na które nie zaprosimy dzieci. Ba, poszliśmy nawet o krok dalej i postanowiliśmy ofiarować zaproszenia jedynie osobom, które skończyły już 21 lat. Oboje uważamy, że dzieci są bardzo irytujące" - tak świeżo upieczona mężatka rozpoczyna swój wpis.

Jednak pojawił się pewien problem. Zgodnie z wprowadzoną przez młodych zasadą na ślubie i weselu nie mógł pojawić się 14-letni przyrodni brat kobiety oraz jej 15-letnia siostra.

"Mój przyrodni brat jest wynikiem romansu mojej mamy, który doprowadził do rozwodu rodziców. Nie chciałam, żeby był obecny na ślubie, ale bardzo pragnęłam, by moja siostra towarzyszyła mi w tym wyjątkowym dniu. Więc dla niej postanowiłam troszeczkę nagiąć zasady" - czytamy w opublikowanym poście.

Matka panny młodej myślała, że zgodnie z wprowadzoną przez "młodych" zasadą, rodzeństwo nie zostało zaproszone na uroczystość.

"Gdy powiedzieliśmy jej, że tylko mój brat nie został zaproszony, była wkurzona i powiedziała, że to niesprawiedliwe i on nie może zostać sam. Jednak byłam nieugięta" - zdradza kobieta.

Para młoda zdecydowała, że powie 14-latkowi o tym, że jego siostra jednak idzie na wesele dopiero w dniu ślubu.

"Gdy się o tym dowiedział, wpadł w szał" - opowiada świeżo upieczona żona.

Panna młoda wspomina, że dzień jej ślubu był perfekcyjny. Jednak problemy zaczęły się, gdy młoda para wróciła z miesiąca miodowego.

"Dostawałam pełne gniewu SMS-y od rodziny ze strony mamy. Pisali, że jestem samolubna i nie wiedzą, jak mogę patrzeć w lustro po czymś takim. Nie rozumiem ich, przecież to para młoda decyduje, kto znajdzie się na liście gości" - podsumowuje kobieta.

Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Oto niektóre z nich:

"Miałaś prawo zapraszać, kogo chcesz",

"Nie został zaproszony, ponieważ uważasz, że to jego wina, że twoja mama i tata się rozwiedli",

"Nie chciałaś ślubu bez dzieci, chciałaś ślubu bez przyrodniego brata",

"Nie rozumiem tego zamieszania wokół tematu ślubu bez dzieci - narzeczeni mogą zapraszać, kogo chcą",

"Mogłaś powiedzieć mu wcześniej o swojej decyzji. To nie było fair" - czytamy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.