- mgr Karolina Wilk
- Artykuł zweryfikowany przez eksperta
Poznaj 7 najbardziej nietypowych szkół na świecie!
W 1991 roku w islandzkim mieście Reykjavik powstała Alfaskolinn – Szkoła Elfów. Zajęcia dla osób zainteresowanych magicznym światem tych stworzeń odbywają się w każdy piątek i trwają po 3-4 godziny. Do tej pory dyplom ukończenia szkoły odebrało około 9 tys. osób. Czego uczy się w takiej szkole? Uczniowie dowiadują się, jak wyglądają i jak żyją wróżki, krasnoludki, trolle i elfy, a dodatkowo zgłębiają wiedzę na temat kultury islandzkiej. Oprócz zajęć teoretycznych studenci mają również lekcje w terenie, podczas których odwiedzają miejsca, w których podobno można czasem spotkać elfy i inne magiczne stwory.
Nauka w jaskini
W Chinach od 1984 do 2011 roku prężnie działała szkoła znajdująca się w jaskini! W górzystej prowincji Guizhou mieściła się szkoła, do której uczęszczało 186 dzieci z 13 wiosek. Niektórzy z uczniów pokonywali czasem 6-godzinną podróż, by tylko móc się uczyć. Jednak w 2011 roku władze Chin zamknęły szkołę, tłumacząc swoją decyzję tym, że Chiny nie są „społeczeństwem jaskiniowców” i takie warunki do nauki są karygodne.
Szkoła Świętego Mikołaja
Jeżeli chcesz zdobyć ciekawy wpis do swojego CV, możesz udać się do Princeton w USA i zapisać się na kurs dla Świętego Mikołaja. Założona w 1937 roku szkoła skierowana jest do tych, którzy szanują historię i tradycję świętego Mikołaja i sami chcą być tacy, jak biskup z IV wieku. Studenci poznają też zachowania i tryb pracy roznosiciela prezentów, a także dowiadują się, jak wchodzić w interakcję z reniferami.
Chcesz zostać syrenką?
W 2012 roku Anamie Saenz i Normetha Preglo z Filipin otworzyły szkołę dla syren! Kandydaci uczą się, jak założyć ogon i wykonywać nim ruchy właściwe ruchom syrenim. Zajęcia odbywają się w jeziorach, rzekach i morzach, a chętnych nie brakuje, nie tylko wśród pań. Szkoła jest świetną propozycją dla tych, którzy żądni są przygód i ciekawi nowych doświadczeń.
Szkoły na łodzi
Dwa razy w roku Bangladesz zalewają ogromne powodzie, które pozostawiają obywateli bez środków do życia i godziwych warunków. Wiele dzieci nie ma możliwości nauki i normalnego rozwoju. Postanowiono temu zaradzić: zbudowano szkoły, które unoszą się na wodzie. Do tej pory w Bangladeszu z powodzeniem funkcjonuje niemal sto takich pływających placówek. Każda z nich jest zasilana energią słoneczną, posiada małą bibliotekę i dostęp do internetu. Od 2002 roku z nauki na łodzi skorzystało ok. 70 tys. dzieci.
Indyjska szkoła w pociągu
Ilekroć Inderjit Khurana, nauczyciel z Indii, podróżował pociągiem, obserwował dzieci, które zamiast spędzać czas w szkole, chodzą po pociągu, żebrząc o pieniądze czy prosząc o jedzenie. Khurana postanowił im pomóc. Wpadł na pomysł nauki w pociągu. Obecnie ok. 4 tys. dzieci w Indiach włączonych jest w „pociągowy” program nauczania. Khurana zdaje sobie jednak sprawę z tego, że trudno o edukację dzieci bez zaspokojenia ich podstawowych potrzeb, dlatego we współpracy z organizacjami rządowymi dostarcza najmłodszym również leki i żywność.
Szkoła medytacji transcendentalnej Maharishi
Szkoła Maharishi w Wielkiej Brytanii, czerpiąca z nauk nieżyjącego już mistrza medytacji, prowadzi zajęcia dla dzieci, które są niechętne naukom praktycznych przedmiotów, takich jak matematyka czy biologia. Młodzi uczą się w niej, jak osiągnąć jedność ze światem nadprzyrodzonym, szkolą się w technikach medytacji i jogi, a także poznają tajniki jasnowidzenia.