Potrzebna rehabilitacja dla maluchów uratowanych z domu dziecka
Życie tej dwójki maluchów nie należy do najłatwiejszych. U Wanessy stwierdzono zespół Downa, więc bogaci i młodzi rodzice biologiczni od razu ją porzucili. Podobno nie pasowała do ich domu. Matka Alana, będąc w ciąży nadużywała alkoholu i narkotyków. To przez nią chłopiec zmaga się teraz z licznymi schorzeniami utrudniającymi mu codzienne funkcjonowanie. Dzieci przed smutnym życiem w bidulu uratowali Karolina i Rafał Bąkowscy. Teraz my możemy im pomóc. Potrzeba jeszcze 45 tys. zł. Dzieciakom potrzebna jest intensywna rehabilitacja.
Źródło zdjęć: © Karolina Bąkowska