Nie rozmawiaj z obcymi, czyli jak mówić dzieciom o zagrożeniach

Wydaje się nam, że nasze dziecko nigdy dobrowolnie nie pójdzie z osobą obcą. Od najmłodszych lat mówimy mu o zagrożeniach, jakie mogą z tego wyniknąć. Okazuje się jednak, że to za mało. Eksperyment przeprowadzony na jednym z placów zabaw w Stanach Zjednoczonych zszokował wszystkich dorosłych.

O zagrożeniu należy z dzieckiem rozmawiać od najmłodszych latO zagrożeniu należy z dzieckiem rozmawiać od najmłodszych lat
Źródło zdjęć: © 123RF
Agnieszka Gotówka

Amerykański wideobloger Joey Salads postanowił pokazać, jak łatwo jest porwać małe dziecko. Za zgodą rodziców podchodził do bawiących się dzieci i pod pretekstem pokazania im małych piesków wyprowadzał je z placu zbaw. W ten sposób pokazywał bezgraniczną ufność najmłodszych.

Film pokazujący eksperyment od długiego czasu bije w sieci rekordy popularności. I choć skala zaginięć dzieci w Polsce nie jest tak wysoka jak w Stanach Zjednoczonych, i w naszym kraju zdarzają się takie tragedie. Najczęściej dochodzi do niej w wyniku niewłaściwej opieki dorosłych, nie zaś porwania przez osoby obce.

Przeczytaj również:

- Zaginięcia dzieci w Polsce to w znacznej większości tzw. porwania rodzicielskie. Dotyczą sytuacji, w której jedno z rodziców lub z opiekunów posiadających pełną władzę rodzicielską bez wiedzy i woli drugiego z nich pod pretekstem krótkotrwałego pobytu wywozi lub zatrzymuje dziecko na stałe. Inne zdarzenia dotyczą najczęściej ucieczek z domów lub z ośrodków. Rzadziej są to zaginięcia na tle kryminalnym – wyjaśnia Ewelina Berlińska, psycholog z Fundacji ITAKA - Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych.

Jak rozmawiać z dziećmi o zagrożeniu?

Dzieci już od najmłodszych lat powinny być uświadamiane, jakie zagrożenie niesie ze sobą oddalenie się z osobą obcą. Rodzice muszą uczyć je, jak należy się zachować się w sytuacji, gdy są zaczepiane przez nieznajomego.

- Modele bezpiecznych zachowań warto pokazywać najmłodszym w formie zabawy. Taka wiedza we wczesnych latach najlepiej przyswajana jest poprzez własne doświadczenie, dlatego właśnie w taki sposób warto przećwiczyć z dzieckiem sytuację, w której nieznana mu osoba bierze je za rękę i namawia do pójścia z nim. Wówczas dziecko może głośno krzyczeć: "To nie jest moja mama", "Pomocy, nie znam tego pana!". To daje sygnał innym osobom, że sytuacja jest zagrożeniem, nie zaś przejawem niezadowolenia dziecka wobec rodzica. Tego typu zabawy warto co jakiś czas powtarzać, by nie zostały zapomniane. Należy pozwolić dziecku krzyczeć w rzeczywistości, żeby poczuło sytuację na poziomie ciała i emocji – podpowiada Ewelina Berlińska.

Przeczytaj również:

Trzylatek powinien już umieć się przedstawić i powiedzieć gdzie mieszka, przedszkolaka zaś warto nauczyć numeru telefonu któregoś z rodziców. Jeśli wybieramy się ze swoją pociechą na plażę, do supermarketu czy w inne miejsce, w którym jest dużo ludzi, dobrze jest ubrać dziecku czapkę i koszulkę w wyróżniających się kolorach, najlepiej jaskrawych.

Bardzo ważna jest także rozmowa. Należy tłumaczyć kilkulatkowi, że nie wolno się samodzielnie oddalać. - Oczywiście nie jest to żadną gwarancją, że wiedzione ciekawością dziecko za czymś nie pójdzie. Ważne, by pamiętać również, że uwaga i troska o bezpieczeństwo dziecka spoczywa przede wszystkim na osobie dorosłej. Dziecko oddalając się, nie stara się zrobić na złość rodzicowi. W takiej sytuacji najprawdopodobniej poszło za czymś, co wzbudziło jego zainteresowanie – mówi Ewelina Berlińska.

Błędy rodziców

Niestety, zdarza się, że to zachowanie dorosłych sprzyja uczeniu dzieci bezgranicznego zaufania do ludzi obcych. - Rodzice często od najmłodszych lat uczą dzieci uległości, np. poprzez witanie się pocałunkiem z ciocią, gdy wyraźnie tego nie chce. Takie nakazy mogą powodować, że podobną postawę dziecko przyjmuje wobec obcych dorosłych, którym nie potrafi się przeciwstawić lub nie wie, że może to zrobić. Dlatego warto uczyć dziecko, że ma prawo do złości, odmowy oraz wyrażenia swojej niechęci w różnych sytuacjach - mówi Ewelina Berlińska.

Przy całej ostrożności należy pamiętać również o tym, by nie zabijać naturalnej ufności u dziecka poprzez straszenie go. Nie ograniczajmy dziecku możliwości poznawania świata czy kontaktu z rówieśnikami z powodu strachu, lecz uczmy odpowiednich reakcji w sytuacjach budzących niepokój.

Wybrane dla Ciebie
Kreatywność nie ma ograniczeń. Kort tenisowy zamieniony w Świąteczną Strefę Zabawy
Kreatywność nie ma ograniczeń. Kort tenisowy zamieniony w Świąteczną Strefę Zabawy
"Survival rodzicielski". Zakupy z dziećmi bywają wyzwaniem. Jak sobie z tym radzić?
"Survival rodzicielski". Zakupy z dziećmi bywają wyzwaniem. Jak sobie z tym radzić?
Rodzice i dzieci mijają się w rozmowie. Kampania Mów Do Mnie #TokTuMi pokazuje skalę problemu
Rodzice i dzieci mijają się w rozmowie. Kampania Mów Do Mnie #TokTuMi pokazuje skalę problemu
Odkryli jedną z możliwych przyczyn poronień. Naukowcy wskazali na rolę metabolizmu
Odkryli jedną z możliwych przyczyn poronień. Naukowcy wskazali na rolę metabolizmu
Gorączka bez objawów? Eksperci tłumaczą, co może się za tym kryć
Gorączka bez objawów? Eksperci tłumaczą, co może się za tym kryć
Kobiety w patowej sytuacji. Odstawienie tych leków przed ciążą zwiększa ryzyko tycia
Kobiety w patowej sytuacji. Odstawienie tych leków przed ciążą zwiększa ryzyko tycia
Emoji jako wołanie o pomoc. KidsAlert ujawnia ukryty język dzieci w internecie
Emoji jako wołanie o pomoc. KidsAlert ujawnia ukryty język dzieci w internecie
Dwulatek po hipotermii wrócił do zdrowia. "Cud zespołowej pracy"
Dwulatek po hipotermii wrócił do zdrowia. "Cud zespołowej pracy"
Przełomowe wytyczne dotyczące cukrzycy w ciąży. 27 kluczowych rekomendacji WHO
Przełomowe wytyczne dotyczące cukrzycy w ciąży. 27 kluczowych rekomendacji WHO
Dwa produkty dla dzieci wycofane z dużych sieciówek. Stanowią realne zagrożenie
Dwa produkty dla dzieci wycofane z dużych sieciówek. Stanowią realne zagrożenie
Liczba dzieci z nadciśnieniem się podwoiła. Eksperci alarmują
Liczba dzieci z nadciśnieniem się podwoiła. Eksperci alarmują
Barwniki w żywności zagrażają zdrowiu dzieci. Naukowcy alarmują o skali problemu
Barwniki w żywności zagrażają zdrowiu dzieci. Naukowcy alarmują o skali problemu