List do Rodzica chorego dziecka

Drogi Rodzicu,

List do Rodzica chorego dzieckaList do Rodzica chorego dziecka

przemykający z dzieckiem tak chorym, że aż dziw bierze, że przyprowadzasz je do przedszkola, chciałabym powiedzieć Ci kilka słów. Nie dałeś mi tej możliwości rano, kiedy Cię spotkałam, bo bardzo szybko uciekłeś. Posłuchaj więc, co mam Ci do powiedzenia.

Kiedy widzę malca, który pociąga nosem częściej niż mruga, który ma żywo czerwone policzki i już od progu przedszkola mówi głośno, że źle się czuje, to mam ochotę krzyczeć.

Twoje dziecko nie chce siedzieć w przedszkolu i czekać, aż przyjdziesz i zabierzesz go do jego łóżeczka i jego kocyka. Bo co to za przyjemność siedzieć wśród tak naprawdę obcych mu osób, kiedy jest mu źle?

Dziecko to nie rzecz, a przedszkole czy żłobek, to nie przechowywalnia. Są w nim inne dzieci, są przedszkolanki, które niekoniecznie chcą się zarazić czymś od Twojej pociechy. Czy Ty lubisz chodzić do pracy, kiedy masz grypę? Nie sądzę, więc dlaczego robisz to własnemu dziecku?

Ja rozumiem, że masz pracę i swoje obowiązki, ale wierz mi, w tym kraju większość osób musi pracować. Jakoś mało wśród nas milionerów. O pracę boi się każdy i nikt nie chce chodzić ciągle na zwolnienia. Ale jeśli Twoje dziecko gorączkuje, ma grypę, przeziębienie czy biegunkę, to Twoim obowiązkiem jest zajęcie się nim, a nie zrzucanie tego na innych.

Chore dziecko zaraża inne maluchy, które wrócą do domu i z dużym prawdopodobieństwem zarażą swoich rodziców. Oni też mają pracę, o którą się boją i wrednego szefa, który krzywo patrzy na kolejne zwolnienia. Po co tworzyć błędne koło? A co, jeśli trafi na osobę starszą, schorowaną lub na niemowlę? Oni zwykłe przeziębienia przechodzą znacznie gorzej. Zastanowiłeś się kiedyś nad tym?

Kiedyś słyszałam, jak rozmawiałeś drogi Rodzicu z innym rodzicem o tym, że katar to nie powód do tego, aby nie puszczać dziecka do przedszkola. I masz rację, pod warunkiem, że jest to lekki katarek, a nie fontanna z nosa. Jeśli już w przebieralni podajesz syrop przeciwgorączkowy, licząc na to, że przedszkolanki nie zauważą dziecka z gorączką i nie zadzwonią po Ciebie, to coś jest nie tak z Twoją odpowiedzialnością.

Zobacz także

Proszę, następnym razem oszczędź swojemu i mojemu dziecku chorowania. Weź zwolnienie i zaopiekuj się Chorowitkiem, bo przecież najszybciej się zdrowieje przy mamie i tacie, a nie na przedszkolnej kozetce.

Z poważaniem,

Mama jeszcze zdrowego dziecka.

Źródło artykułu: WP Parenting
Wybrane dla Ciebie
Bosacka przetestowała popularne cukierki. "Chemia do kibla w czystej postaci"
Bosacka przetestowała popularne cukierki. "Chemia do kibla w czystej postaci"
Szefowa MEN: edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa. Jest jednak wyjątek
Szefowa MEN: edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa. Jest jednak wyjątek
To imię nosi tysiące Polek. Niemal nikt nie wie, co oznacza
To imię nosi tysiące Polek. Niemal nikt nie wie, co oznacza
Zapomniane imię wraca do łask. Tak zdrabniają je Poznaniacy
Zapomniane imię wraca do łask. Tak zdrabniają je Poznaniacy
Piękne imię, które oznacza ciężką wadę. Noszą je setki tysięcy Polek
Piękne imię, które oznacza ciężką wadę. Noszą je setki tysięcy Polek
Gruźlica u nauczycielki w Mrągowie. 184 dzieci skierowano na testy IGRA
Gruźlica u nauczycielki w Mrągowie. 184 dzieci skierowano na testy IGRA
Bezpieczny przyjaciel dziecka. Redakcja testuje lampkę Rabbit & Friends: Miś Duży, Świecący w Ciemności
Bezpieczny przyjaciel dziecka. Redakcja testuje lampkę Rabbit & Friends: Miś Duży, Świecący w Ciemności
Pierwsza taka "karcianka". Moc zabawy dla całej rodziny
Pierwsza taka "karcianka". Moc zabawy dla całej rodziny
Redakcja testuje wyjątkową lampkę. Miś Chrapuś oddycha wraz z dzieckiem i przyjemnie wycisza
Redakcja testuje wyjątkową lampkę. Miś Chrapuś oddycha wraz z dzieckiem i przyjemnie wycisza
Śniadaniówki polskich uczniów pod lupą. Woda i kanapki na plus, ale warzywa wciąż w tyle
Śniadaniówki polskich uczniów pod lupą. Woda i kanapki na plus, ale warzywa wciąż w tyle
Magnetyczna frajda dla maluchów. Sprawdziliśmy klocki SmartMax
Magnetyczna frajda dla maluchów. Sprawdziliśmy klocki SmartMax
Lampka w pokoju dziecka: mały detal, a robi wielką różnicę. Sprawdzamy modele Mary’s
Lampka w pokoju dziecka: mały detal, a robi wielką różnicę. Sprawdzamy modele Mary’s