Trwa ładowanie...

Lekarze nie traktowali jej poważnie. Matka próbowała popełnić samobójstwo

Tuż po ślubie Natalie marzyła o tym, by mieć dziecko. Jednak drobna komplikacja podczas porodu sprawiła, że nie cieszyło ją bycie matką. Natalie latami zmagała się z uciążliwym bólem, który doprowadził do załamania. Zdesperowana kobieta, pozostawiona bez pomocy lekarzy postanowiła zakończyć cierpienie, przedawkowując leki.

Zobacz film: "5 najczęstszych chorób tarczycy"

spis treści

1. Rozcięcie krocza podczas porodu

Natalie zawsze była bardzo aktywną kobietą. Regularnie jeździła na rowerze, biegała i ćwiczyła na siłowni. Niestety to wszystko się skończyło po porodzie, podczas którego jej krocze zostało nacięte, by zapobiec rozdarciu. Po trzech miesiącach, w kwietniu 2016 roku, zaczęła odczuwać niepokojące objawy.

"Zanim urodziłam, kompletnie nie myślałam o mojej pochwie. Nawet mi to nie przyszło do głowy. Odkąd mam Selinę, w kółko myślę tylko o tym. Zaczęło się od drobnej irytacji i przekształciło się w totalne tortury – mówi - Bycie matką początkowo dało mi jedynie koszmarny ból" - dodaje.

Natalie przed ciążą
Natalie przed ciążą (Facebook)

Młoda mama wkrótce nie mogła normalnie chodzić, stać, ani siedzieć. Silny ból zlokalizowany w okolicy krocza nie ustępował nawet na chwilę. Postanowiła zwrócić się do specjalisty. Chodziła także na fizjoterapię i akupunkturę, ale nic nie pomagało.

"Kiedy w końcu zostałam skierowana do ginekologa i zapytałam, czy to może być nerwoból sromowy, śmiał się ze mnie. Wyszłam z gabinetu we łzach – wspomina. – Dostałam silne leki przeciwbólowe, które działały tylko przez kilka godzin" – dodaje.

2. Próba samobójcza

Trzy lata po urodzeniu Seliny u Natalie błędnie zdiagnozowano wulwodynię (długotrwały ból sromu) i skierowano ją do kliniki leczenia bólu. Niestety kobieta nie tolerowała przepisanych jej leków, w tym środków przeciwbólowych oraz antydepresantów. Po tym, jak powiedziano jej, że nigdy więcej nie usiądzie, Natalie przeżyła załamanie nerwowe wiosną 2019 roku.

Kobieta nie była w stanie chodzić. Przywiązana do wózka inwalidzkiego, ale jednocześnie cierpiąca podczas siedzenia, wkrótce przedawkowała leki przeciwbólowe na receptę. Jej zrozpaczony mąż w ostatniej chwili ją uratował i zawiózł do szpitala.

Natalie przedawkowała leki
Natalie przedawkowała leki (Facebook)

Mężczyzna bardzo chciał pomóc zdesperowanej żonie. W końcu udało mu się trafić na francuskiego neurologa dr. Erica Bautranta z Bastide d'Auxium Aix-en-Provence, który po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną zgodził się leczyć Natalie.

Kobieta poleciała do Francji, gdzie została dokładnie zbadana. Badania potwierdziły diagnozę, którą podejrzewała od samego początku: neuralgię nerwu sromowego, która powodowała uwięzienie nerwu po nieudanym rozcięciu krocza. Szacuje się, że jedna na 100 tys. osób cierpi na tę chorobę.

Natalie
Natalie (Facebook)

Dr Bautrant zoperował Natalie, która teraz wraca do zdrowia. Mimo że nadal odczuwa ból, jej stan powoli się poprawia. Jest już w stanie chodzić na krótkie spacery i spędzać czas z córką bez bólu.

Natalie z rodziną
Natalie z rodziną (Facebook)

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.